O „miłościwym lecie”, czyli roku jubileuszowym

W roku 1651 w krakowskiej drukarni Franciszka Cezarego ukazała się książka Iubilaeus seu remissa noxarum (Jubileusz, czyli darowanie kar), skierowana – jak wskazywał dodatek do tytułu – do penitentów i penitencjarzy. W tej samej oficynie drukarskiej wyszła w tym samym roku jej polska wersja językowa: Jubileusz abo miłościwe lato ludziom prostym do zrozumienia krótko opisane. Praca dotyczyła odpustów, jakie zyskać można było w Krakowie w roku 1651 w związku z ogłoszonym przez Innocentego X rokiem jubileuszowym 1650. Autor, ks. Szymon Starowolski, wyjaśniał w niej znaczenie „miłościwego lata” oraz przedstawiał warunki konieczne do darowania bądź zmniejszenia doczesnych kar za grzechy zgodnie z nauką o odpustach, potwierdzoną przez sobór trydencki.

Bazylika św. Piotra na Watykanie.

Na terenie Rzeczypospolitej jubileusz trwał od nieszporów 30 lipca do 30 listopada 1651 roku. Odpustów związanych z jubileuszem dostąpić można było w Krakowie lub – gdy zachodziła szczególna przeszkoda w wypełnieniu przypisanych warunków – w innych miejscowościach. Starowolski wspomina o skierowanym do wiernych w Królestwie Polskim liście Innocentego X, który na prośbę polskiego króla ogłaszał jubileusz dla osób, które nie mogły przybyć do Rzymu podczas uroczystości roku 1650.

Autor utworu przypominał biblijny rodowód roku jubileuszowego, wspominając o obchodzonym co pięćdziesiąt lat jubileuszu ustanowionym przez Mojżesza „z rozkazania Bożego” na pamiątkę nadania prawa. W tymże roku jubileuszowym „darowano niewolniki wolnością, odpuszczano długi i więźniów wszelakich z więzienia wypuszczano”. Starowolski akcentował duchowy aspekt jubileuszu w Nowym Zakonie, pisząc że jubileusz to „rok łaski i miłosierdzia Pańskiego, rok obfitości owoców duchowych i odpuszczenia grzechów”. Autor wyjaśniał także symbolikę związaną z rozpoczęciem roku jubileuszowego, który „otwiera […] wrota do nieba”, na co wskazuje otwarcie drzwi świętych. Autor przypominał postacie, które doświadczyły „miłościwego lata”: Marię Magdalenę oraz Dobrego Łotra. Wyjaśniał także katolickie rozumienie władzy odpuszczania grzechów i przypominał starożytne praktyki przywracania grzeszników do jedności z Kościołem. Przypomniał o wieloletniej pokucie, trwającej niekiedy aż do śmierci, nakładanej „za jeden grzech śmiertelny”. Autor wspominał także papieży, którzy ogłaszali jubileusze. Pierwszy publiczny jubileusz w Rzymie ogłosił w roku 1300 Bonifacy VIII, chcąc by był on obchodzony co 100 lat. Klemens VI skrócił jednak ten czas do pięćdziesięciu lat i ogłosił jubileusz w roku 1350. Urban VI ograniczył ten czas do trzydziestu trzech lat, a Paweł II do lat dwudziestu pięciu. Za pontyfikatu Urbana VIII, który wysoko ocenił dzieło Starowolskiego Eques Polonus, miał miejsce jubileusz w roku 1625.

Po nakreśleniu genezy roku jubileuszowego ks. Starowolski przystąpił do omówienia różnego rodzajów odpustów, wymieniając: indulgencje, jubileusz albo „miłościwe lato” oraz odbywający się co dwadzieścia pięć lat jubileusz wielki, zwany rokiem świętym. Przy omawianiu znaczenia oraz istoty indulgencji autor przytoczył tradycyjne rozróżnienie na odpust zupełny i cząstkowy. Wymieniał także warunki uzyskania odpustu. W Krakowie można go było zyskać za przybywanie przez piętnaście dni do katedry, kościoła świętych Piotra i Pawła oraz dominikańskiego kościoła św. Trójcy i wypełnienie innych przypisanych praktyk. Autor omawiał także uprawnienia, jakie przysługiwały specjalnie wyznaczonym na czas jubileuszu spowiednikom oraz ograniczenia w odpuszczaniu grzechów. Przygotowującym się do zyskania odpustu zalecał post, modlitwę i jałmużnę, podając za przykład panujących, którzy w trakcie jubileuszu w Rzymie dzielili się swoim majątkiem z ubogimi i usługiwali pielgrzymom do stołu. W dalszej części swojej pracy autor zamieścił zbiór modlitw, które pomóc miały w uzyskaniu odpustu. Wśród nich znajdowały się modlitwy Za wykorzenienie kacerstwa oraz Za Koronę Polską i Wielkie Księstwo Litewskie

Podobną tematykę podejmowali już wcześniej inni autorzy. Z roku 1575 pochodzi List do jednego zacnego senatora polskiego, pisany z Rzymu, o jubileuszu przeszłym, abo o miłościwym lecie i o nabożeństwie osobnym czasu onego sprawowanym, współwydany w Poznaniu z Przestrogą pasterską dla miasta warszawskiego w 1585 roku. Napisał go bliski współpracownik Stanisława Hozjusza, Stanisław Reszka, dziekan warszawski, który przedstawiał jubileusz za pontyfikatu Grzegorza XIII. Piotr Skarga w zbiorze Kazań przygodnych, początkowo dołączonych do Kazań o siedmiu sakramentach z roku 1600, zamieścił kazanie Na miłościwe lato abo jubileusz. Według Skargi jubileusz „daruje doczesne karanie i pokut surowości” już po odpuszczeniu grzechów w spowiedzi. Jezuita wskazywał również, że praktyki konieczne do uzyskania odpustu nie wymagają większego trudu. Kazanie Skargi stanowiło gotową mowę dla kaznodziejów, którzy powinni byli jedynie wstawić w odpowiednie miejsce kazania imię współczesnego im papieża oraz wskazane przez niego intencje.

Opracowując poradnik dotyczący odpustów, Starowolski powoływał się m.in. na pracę Roberta Bellarmina SJ De indulgentiis et iubileo (O odpustach i jubileuszu), który polemizował z teologami protestanckimi podważającymi zasadność istnienia odpustów. Starowolski nie wspomniał w swoim podręczniku o protestanckim nastawieniu do odpustów, ani – co zrozumiałe – o kontrowersjach, jakie w związku z ich sprzedażą zrodziły się u progu reformacji. Zadaniem autora był dostarczenie przystępnej informacji wiernym i zachęta do jak najlepszego przeżycia „miłościwego lata”.