Opolanin lekarzem Zygmunta III i Władysława IV

Jerzy Gorecki urodził się w drugiej połowie XVI wieku w Leśnicy, niedaleko Góry Chełmskiej (dziś góra św. Anny). Po ukończeniu studiów  medycznych, dostał się na dwór wiedeński i zrobił tam karierę: otrzymał nawet godność hrabiego dworu cesarskiego (comes) i używał tytułu Claramontanus de monte Galea. Do Warszawy przybył prawdopodobnie w orszaku Konstancji Habsburżanki  – drugiej żony Zygmunta III Wazy. Szybko zdobył zaufanie króla i został jego przybocznym lekarzem, którą to funkcję sprawował też na dworze jego następcy Władysława IV. Mieszkał w domu, najwybitniejszego muzyka na dworze Wazów, Ernuharda Leslaua i przyjaźnił się z kanclerzem Mikołajem Palmeriusem, a jego głównym protektorem był królewicz Karol Ferdynand, biskup wrocławski.

Chory i lekarze, rycina z książki Stefana Falimirza: O ziolach y o moczy gich[...], Kraków 24 XII 1534, Biblioteka Narodowa

Jerzemu Goreckiemu udało się zgromadzić spory majątek (około 10 tys. złotych polskich – to mniej więcej tyle, ile wynosił podatek z podymnego z województwa bełskiego w 1632 roku). Pieniądze przekazał testamentem na założenie kolegium w Leśnicy, które miało przygotowywać do życia „kontemplatywno-czynnego”. Uczniowie poznawaliby dzieła medyczne i pisma mistyków katolickich. Niestety ze względu na nawał spraw państwowych – wojna trzydziestoletnia, elekcja Jana Kazimierza, bunty kozackie – egzekutor testamentu królewicz Karol Ferdynand, mógł się zająć jego wykonaniem dopiero w marcu 1653 roku, czyli dwadzieścia lat po śmierci testatora. Przez ten czas pieniądze Goreckiego mocno zdewaluowały się i wystarczyły jedynie na ufundowanie dwóch stypendiów dla studentów pochodzących z Leśnicy. Stypendia były wypłacane młodym ludziom z Opola aż do wybuchu drugiej wojny światowej.