Pierwsze regulacje prawne łowiectwa w dobrach Wilanów

Najstarszym przekazem, w którym można odnaleźć regulacje dotyczące funkcjonowania i organizacji łowiectwa w dobrach rodziny Potockich, jest Instrukcja do pana Winklera leśniczego lasów osieckich od Aleksandra Potockiego wydana 20 sierpnia 1811 r. w Otwocku[1]. Dokument ten wystawił Aleksander Potocki, który właśnie w 1811 r. nabył Osieck od ks. Józefa Poniatowskiego. Dzięki temu dobra te stały się częścią ogromnego latyfundium rodziny Potockich, którego centralną część stanowiły dobra Wilanów. Trzeba zaznaczyć, iż jest to jedna z nielicznych oraz najprawdopodobniej najstarsza instrukcja dotycząca funkcjonowania administracji i gospodarki leśnej w dobrach magnackich. Dokument ten składa się z czterech kart, na których zostało spisanych dziewięć artykułów, z tego trzy dotyczą łowiectwa: VII. O konserwie zwierza różnego, VIII. O polowaniu i łowiectwie oraz IX. O utrzymaniu psów.

Fragment szkicu zwierzyńca w lesie Kabackim z 1854 roku (AGAD, AGWil, Administracja leśna, sygn. 145, s. 459)

Artykuł VII zakazywał w okresie wiosennym polować na ptactwo oraz pozostałą zwierzynę z wyłączeniem wilków. Nakazywano tępić te drapieżniki na wszelkie możliwe sposoby, i to przez cały rok. Artykuł zabraniał także gajowym urządzania polowań w lasach oraz spacerowania z psami, gdyż w ten sposób płoszyli zwierzynę.

Kolejny artykuł zawiera najistotniejsze informacje dotyczące ówczesnej gospodarki łowieckiej w dobrach wilanowskich. Sezon łowiecki na ptactwo trwał wówczas od 1 września do 1 marca. Polowania na ten rodzaj zwierzyny łownej, jak również na lisy i zające, były organizowane najczęściej, gdyż nie wymagały dużych przygotowań. Gajowi i podleśniczowie odpowiedzialni byli za monitorowanie zwierzyny znajdującej się na terenie dóbr i tej, która przeszła z przyległych gruntów. Obserwowano m.in.: łosie, niedźwiedzie, dziki, jelenie, sarny i wilki. O każdym przemieszczeniu zwierząt informowany był leśniczy, który po osobistym zweryfikowaniu wiadomości miał obowiązek niezwłocznie zorganizować łowy. Aby polowania były skuteczne, angażował odpowiednią liczbę ludzi na obławę, a także psy, które miał do swojej dyspozycji. Całą upolowaną zwierzynę odstawiano po łowach do kuchni pałacowej.

W artykule VIII mamy także bardzo interesującą wzmiankę dotyczącą amunicji myśliwskiej. Dowiadujemy się z niej, że z 1 funta prochu i 6 funtów śrutu wytwarzano 60 naboi (w tych czasach polowano ze strzelbami kurkówkami ładowanymi od strony wylotu lufy, i to właśnie bezpośrednio w lufie sporządzany był ładunek). Od tej liczby odliczano z góry trzecią część na pudła, z tego też powodu za każdą kolejną 40. upolowaną sztukę zwierzyny leśniczy otrzymywał od Zarządu Głównego Dóbr 1 funt prochu i 6 funtów śrutu oraz kul w odpowiedniej proporcji.

Artykuł IX, jak wskazuje jego tytuł, dotyczy psów myśliwskich. Informuje on, iż leśniczy opiekował się jedną sforą gończych (czyli dwoma psami), którą otrzymał od skarbu. Nie mógł używać ich do własnych celów łowieckich, miał za to obowiązek korzystać z nich, gdy zaistniała potrzeba dostarczenia zwierzyny do kuchni pałacowej. Miał również polować z psami wyłącznie przy dobrej widoczności, aby przypadkiem ich nie utracić.

Zapisy omawianej instrukcji ukazują istotną rolę gospodarki łowieckiej w dobrach należących do rodziny Potockich oraz wysoki poziom jej organizacji i funkcjonowania.

[1] AGAD, AGWil, dział XVIII Administracja leśna, sygn. 4.