Piotr des Noyers, sekretarz i doradca dwóch koronowanych Francuzek

Dwór Ludwiki Marii Gonzagi, żony dwóch ostatnich Wazów, skupiał wiele wybitnych osobistości. Piotr des Noyers należał do grona najbliższych dworzan królowej i wyróżniał się doskonałym zmysłem obserwacji. Zaufanie, jakim się cieszył na dworze Ludwiki Marii, pozwoliło mu utrzymać się na urzędzie sekretarza u boku drugiej koronowanej Francuzki Marii Kazimiery d’Arquien. Do Polski został wysłany przez kardynała Mazzariniego w 1646 r., aby towarzyszyć w orszaku ślubnym Ludwiki Marii. Wkrótce miał się stać zaufanym nie tylko samej królowej, gdyż monarchini powierzyła des Noyersowi urząd osobistego sekretarza. Ta zaszczytna funkcja wymagała cech, których z pewnością nie brakowało Francuzowi. Odtąd stał się on  odpowiedzialny za prowadzenie osobistej korespondencji Ludwiki Marii.

Zamek Królewski w Warszawie.

Królowa utrzymywała kontakty listowne ze światem uczonych, a w tej dziedzinie Piotr des Noyers mógł się wykazać. Sekretarz pośredniczył w korespondencji z takimi uczonymi jak Heweliusz z Gdańska, Pascal, Huygens. Odpowiadał za rozwój intelektualny koronowanej Francuzki. Sprowadzając z zagranicy książki o przeróżnej tematyce, dostarczał jej informacji o najnowszych odkryciach, głównie w zakresie nauk ścisłych. Piotr des Noyers był prawą ręką królowej i odgrywał ważną rolę doradcy. Swój zmysł spostrzegawczości wykorzystywał przy spisywaniu notatek i obserwacjach politycznych, często poruszając najdrobniejsze i bardzo delikatne sprawy, .

Pozycję Piotra des Noyers na warszawskim dworze wykorzystywał do swych szpiegowskich celów kardynał Mazzarini. Jako osoba przebywająca najbliżej pary królewskiej des Noyers miał ogromną wiedzę o jej życiu i wysyłał do Paryża cenne informacje. W czasach zawirowań potopu szwedzkiego Piotr des Noyers nie odstąpił Ludwiki Marii Gonzagi. Z polecenia królowej odbywał wiele poselstw za granicę. Towarzyszył jej w ciągu całego jej panowania (1645–1667). Za swoje zasługi został obdarzony indygenatem w 1658 r. Po otrzymaniu polskiego szlachectwa stwierdził żartobliwie: „Teraz z Francuza przemieniłem się w Polaka”.

W okresie niepewnych stosunków polsko-francuskich, po śmierci swojej protektorki i abdykacji Jana Kazimierza des Noyers postanowił nie wyjeżdżać z Rzeczypospolitej. Za panowania Jana III Sobieskiego, mimo że był dobrze widziany na dworze Marii Kazimiery d’Arquien, nie odzyskał już dawniejszej pozycji. Zmarł w 1693 r. w Warszawie. Piotr des Noyers pozostawił po sobie dzieło Portofolio królowej Marji Ludwiki, czyli zbiór listów, aktów urzędowych i innych dokumentów, ściągających się do pobytu tej monarchini w Polsce przetłumaczone z francuskiego przez Edwarda Raczyńskiego (1844).