Radość gdańszczan z okazji koronacji Jana III Sobieskiego

Koronacja Jana III Sobieskiego i jego małżonki Marii Kazimiery odbyła się w Krakowie dnia 2 lutego 1676 roku w katedrze wawelskiej. Parę królewską koronował prymas i biskup gnieźnieński Andrzej Olszowski. Z tej okazji zorganizowano w Gdańsku uroczysty pokaz fajerwerków; w ten sposób mieszkańcy nadmotławskiego grodu wyrazili swą radość z koronacji nowego króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W zbiorach starodrucznych Biblioteki Gdańskiej PAN znajdujemy opis tej uroczystości i ciekawe szczegóły wiele mówiące o obyczajowości epoki baroku.

Fajerwerki w Gdańsku z okazji koronacji Jana III, miedzioryt, 1676; ze zbiorów Biblioteki Narodowej

Licznie zgromadzeni uczestnicy uroczystości ujrzeli Famę trzymającą w rękach trąbkę, berło i koronę, czyli insygnia władzy królewskiej. Fama – bogini sławy – symbolizowała wielkie zwycięstwa Sobieskiego, szczególnie to pod Chocimiem, dzięki któremu stał się narodowym bohaterem. Podczas uroczystości w Gdańsku Fama obwieszczała światu, że Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie pozyskały nowego władcę, który właśnie został koronowany. Cztery anioły z chorągwiami i herbami symbolizowały cztery kwartały miasta Gdańska: kwartał Szeroki, kwartał Rybacki, kwartał Kogi i kwartał Wysoki, które ślubowały posłuszeństwo koronowanemu władcy. Był to też znak uznania władzy króla polskiego nad miastem Gdańskiem. Gdańsk, choć leżący na obszarze Prus Królewskich, oddawał się pod opiekę króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Podczas uroczystości pokazano także inne symbole ściśle związane z Janem III Sobieskim. Część z nich umieszczono na przygotowanym z tej okazji postumencie. Pierwszy z nich przedstawiał Sobieskiego siedzącego w rydwanie. Za królem stał anioł trzymający nad jego głową wieniec laurowy z inskrypcją: „Niech żyje król Jan III”. Była to zachęta do oddawania nowemu królowi należnej czci i miłowania go całym sercem. Alegoria ta nawiązywała do zwycięstwa nad Turkami pod Chocimiem, kiedy to Jan Sobieski jako hetman wielki koronny dowodził w imieniu króla polskiego zjednoczonymi wojskami polsko–litewskimi.

Następna alegoria przedstawiała dziewicę trzymającą herb miasta Gdańska, która ten herb oddaje w ręce nowego władcy Polski i Litwy. Scenie alegorycznej towarzyszyła inskrypcja Nec  hoc sine Numine, Tibi quoque fidelis futura oznaczająca, że nowy władca musi pozostać wierny i posłuszny Panu Najwyższemu, i zawsze bronić wiary chrześcijańskiej. Obrona wiary chrześcijańskiej przed muzułmańską Turcją została wyobrażona jako najważniejsze zadanie stojące przed królem Janem III, a Polska stała się przedmurzem chrześcijaństwa.
Kolejna alegoria przedstawiała beczkę napełnioną ziemią, mężczyznę sadzącego w tej ziemi drzewo oraz dłoń ukazującą się z niebios. Było to ponowne nawiązanie do bezpośredniej i bliskiej relacji króla Jana III z Bogiem, tłumaczone w taki sposób: jeśli nowy władca Polski i Litwy będzie znosił cierpliwie wszelkie wyroki boskie i w Bogu będzie pokładał wszelką nadzieję, a wówczas Bóg ze swych wysokości ofiaruje mu Swą łaskę.
Czwarta alegoria przedstawiała panoramę miasta Gdańska, nad którą rozciągała się tęcza z koroną ozdobioną wawrzynem i liśćmi palmowymi, z napisem: Salus & redintegratio nostra. W komentarzu  do tej alegorii znajdujemy jej opis wraz z życzeniem, by tak jak tęcza rozciąga się nad Gdańskiem, tak jak króluje nad nim monarsza korona nowego władcy, z wawrzynem i palmami symbolizującymi zwycięstwo wiary chrześcijańskiej, tak niech nad grodem nad Motławą zapanuje łaska Boża i szczęście podczas rządów Jana III Sobieskiego.
Kolejna alegoria z napisem Quis dicere laudes przedstawiała tarczę z inskrypcją Inscribe CORONAM. Było to wezwanie, by w tarczę herbową rodu Jana III Sobieskiego została wpisana korona, symbol sprawowanej przez niego władzy królewskiej. Korona, która jest nagrodą za bohaterstwo, jakim Sobieski odznaczył się w walce z Turkami.
Następna alegoria przedstawiała szybującego w niebiosach orła trzymającego w szponach tarczę i koronę z inskrypcją Sic munita tutior. Orzeł symbolizuje Królestwo Polskie, a korona królewska i tarcza rycerska miały potwierdzać bezpieczeństwo i pokój na obszarze Rzeczypospolitej, uwolnionej od sporów o sukcesję po zmarłym królu Michale Korybucie Wiśniowieckim. Wraz z elekcją i koronacją nowego władcy niepokoje zostały zażegnane.
Siódma z kolei alegoria przedstawiała kołpak, rodzaj nakrycia głowy, na którym widoczna była królewska koronę z inskrypcją Prius merori, quam coronari. Było to potwierdzenie, że korona królewska, która spoczęła na skroniach Jana III Sobieskiego, jest bezpieczna, a sam Sobieski został wybrany i koronowany przez zjednoczone narody Polski i Litwy w uznaniu wielkich zasług na polu bitwy.
Kolejna, ósma już, alegoria składała się ze stołu, na którym leżały korona, berło, buława, miecz i królewska szata z napisem Deo & Patriae. Przedmioty te były przeznaczone dla nowego władcy Polski i Litwy, by mógł rządzić i zwyciężać nieprzyjaciół i walczyć z nimi w imieniu Boga i Ojczyzny.
Dziewiąta alegoria to chorągiew i godło Rzeczypospolitej Obojga Narodów z inskrypcją Ad unum. Dwa godła zjednoczonych ziem Królestwa Polskiego i Księstwa Litwy oraz chorągiew, korona, orzeł i żołnierz na koniu symbolizowały korzyści płynące ze zjednoczenia.
Ostatnia, dziesiąta alegoria to korona otoczona wieńcem, którą trzymały dwie dłonie ukazujące się z niebios. Towarzyszył im napis Post seros annos. W ten sposób wyrażono życzenie, by korona ta jak najdłużej spoczywała na skroniach Jana III,  podtrzymywana przez Najwyższego Pana, co z pewnością sprzyjać będzie pomyślności zarówno Królestwa Polskiego, jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

W czasie opisywanej uroczystości, w której wielką rolę odegrał pokaz fajerwerków, widzowie ujrzeć także mogli mitologiczna postać boga Merkurego z berłem w ręku. Miał on pełnić rolę posłańca, który rozniesie dobrą nowinę o Rzeczypospolitej Obojga Narodów po całym świecie.
Na wyżej opisanym postumencie znajdowały się jeszcze cztery symbole. Jednym z nich było berło otoczone wawrzynem z napisem Hoc Civibus. Wyrażano w ten sposób nadzieję, że nowy król będzie rządzić Rzeczypospolitą mając przede wszystkim na względzie dobro jej obywateli, a obywatele będą jednocześnie w dobrej i bliskiej relacji z nowym władcą. Drugim symbolem był czarny orzeł unoszący się w powietrzu i trzymający w szponach snop zboża z inskrypcją Panem non fulmina. To prośba, by nigdy nie zabrakło chleba symbolizującego łaskę i pomyślność Bożą. Było też przedstawienie Herkulesa walczącego ze smokiem z napisem Sic ego Malignis. Tak jak Herkules zwyciężył smoka, tak nowy władca Polski i Litwy będzie w przyszłości zwyciężał wszelkie zło grożące Koronie Polskiej. Ostatnim symbolem była lanca otoczona winną latoroślą z napisem In fulcrum pacis. Tak jak na latorośli wzrastają grona, tak w Rzeczypospolitej Obojga Narodów powinien wzrastać pokój. Tak jak  latorośl ma dobre oparcie w lancy, tak Królestwo Polskie i Księstwo Litewskie powinny mieć dobre oparcie w swym władcy.

Podczas uroczystości odbywających się w Gdańsku z okazji koronacji Jana III zobaczyć też można było innego starożytnego boga – Marsa, trzymającego w ręce szablę. Symbolizował on siłę, którą powinien odznaczać się król Jan III. Na dole, przy postumencie, znajdowały się kolejne cztery symbole. Pierwszym z nich była szpada z inskrypcją Hoc hostibus. Wspomina się w tym miejscu, że dzięki tej szpadzie Polska odniosła zwycięstwo nad Turcją, a teraz jest ona przeznaczona dla nowego władcy Rzeczypospolitej Obojga Narodów, który z pomocą tej szpady ma dalej walczyć dzielnie z nieprzyjaciółmi Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Symboliczne znaczenie miała też wystrzelona w powietrze płonąca raca z napisem Dum ardeo extollor. Została ona odpalona na znak umiłowania, jakim miasto Gdańsk darzy nowego króla Polski i Litwy. Kolejny, trzeci już symbol, to dwie odwrócone zgaszone pochodnie unoszące się w powietrzu z inskrypcją Exstique faces. Był to znak pokoju, który nastał wreszcie na obszarze Królestwa Polskiego i Księstwa Litewskiego po wielu niespokojnych latach. Odwrócone pochodnie mówiły zebranym, że teraz należy czcić nowego władcę polskiego, nagradzając go koroną. Ostatnim symbolem umieszczonym na dole przy postumencie był płonący granat unoszący się w powietrzu z napisem Loco & tempore. Tak przedstawiono broń, która zawsze powinna być używana we właściwym czasie i miejscu.
Umieszczony pomiędzy dwoma kolumnami napis VIVAT JOHANNES III. REX POLONIARUM - Niech żyje Jan III król Polski - wyrażał życzenie gdańskich mieszczan, by Jan III Sobieski, nowy władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów, cieszył się pomyślnością w czasie swego panowania. Obywatele Gdańska składali mu deklarację wiernej służby zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny.
W ostatniej scenie alegorycznej, jaką widziały tłumy zebrane na uroczystości, przedstawiono syrenę na wodzie, z trąbką i godłem, na którym widniały cztery litery: V, J, R, P.  Syrena ta symbolizowała radość z okazji koronacji Jana Sobieskiego na króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Jak mogliśmy się przekonać, obywatele miasta Gdańska wyrazili swą radość z powodu koronacji Jana III w sposób bardzo kunsztowny i wyrafinowany. Udane efekty ich starań opisano w dokumencie znajdującym się w Bibliotece Gdańskiej PAN oznaczonej numerem Nk 7802.8º adl. 8 i opatrzonej tytułem: Kurtze Erklährung der Sinnbilder und Gedenck-Sprüche so an dem Feurwerck zu sehen und zu lesen. Welches an dem Kröhnungs-Tag Joannis des III. Königlicher Majestät in Pohlen, ..., Den 2. Febr. Anno 1676 vor dem hohen Thor gegenst dem Hagels-Berge über/ ist abgelöset worden. Gedruckt im Jahr 1676.