Skąd się wzięło muzeum?

Wyraz muzeum miał w czasach starożytnych inne znaczenie niż dziś. Museion to przybytek Muz. Czasami w Grecji nazywano tak zarośla, w których śpiewały ptaki. Museionem mógł być także gaj lub wzgórze. Mogło nim być również stowarzyszenie kultowe ku czci dziewięciu boskich sióstr: Klio, Euterpe, Talii, Melpomeny, Terpsychory, Erato, Polihymni, Uranii i Kaliope, które nazywano także Kamenami lub Pierydami i które miały zamieszkiwać Olimp, Parnas, Helikon lub krainę w Macedonii, Pierię.

Aleksandra Potocka jako Melpomena, mal. Pompeo Batoni, 1780. Aleksandra Potocka wraz z mężem, Stanisławem Kostką Potockim, była pierwszym opiekunem muzeum w pałacu w WIlanowie. Fot. W. Holnicki.

Museion mógł być wobec tego miejscem kultu z ołtarzem i świątynią. Przeważnie miał on charakter literacki lub oświatowy. W Museionie w górach Helikonu przechowywano manuskrypty poematów Hezjoda. Każda szkoła mogła zatem nosić tę nazwę. Muzy miały przeznaczone im miejsce w najsłynniejszych szkołach starożytnych Aten: Akademii Platońskiej i Liceum Arystotelesa. Akademia jako instytucja była stowarzyszeniem kultowym poświęconym Muzom, ponieważ Platon uważał, że jego służba dziewięciu Muzom ma polegać na uprawianiu filozofii. W jego ślady poszedł Arystoteles, zakładając Liceum.

Prawzór wszystkich muzeów znajdował się w Aleksandrii, starożytnym mieście założonym w delcie Nilu przez jednego z najbardziej utalentowanych wodzów w historii świata. W 331 r. p.n.e. Aleksander Wielki własnoręcznie wytyczył na skałach linie ulic i murów nowego miasta. W rok później, zaraz po jego wyjeździe z Egiptu, architekt Dejnokrates, ten sam, który w Efezie odbudował świątynię Artemidy, uważaną za jeden z siedmiu cudów świata starożytnego, przystąpił do realizowania projektu zaaprobowanego przez władcę. Miasto rosło w bardzo szybkim tempie. Grecki podróżnik i geograf, Strabon (ok. 64 p.n.e. – 19 n.e.) zwiedzał je w 1 r. n.e. Z jego opisu wynika, że Aleksandria miała bardzo regularną siatkę ulic, a jej dwie szczególnie szerokie aleje przecinały się pod kątem prostym; na terenie miasta wzniesiono wiele świątyń i wspaniały pałac królewski; w jednej z części pałacu, Semie, umieszczano sarkofagi królów, w tym Aleksandra Wielkiego.

Centrum kulturalne starożytnego świata

Aleksandria szybko stała się rajem dla naukowców, poetów, rzeźbiarzy i malarzy. Jako ośrodek nauki hellenistycznej słynęła z medycyny, matematyki, geometrii, astronomii, geografii. Tu narodził się neoplatonizm. Kres jej świetności nastąpił w 145 r., gdy z Aleksandrii wygnano uczonych. Miastom, w których się osiedlili, wcale to nie zaszkodziło, ponieważ doprowadzili oni do odrodzenia kulturalnego całego świata greckiego. Na fakt, że egipska metropolia stała się duchową stolicą Hellady, wpłynęło przede wszystkim założenie dwóch instytucji naukowych: Biblioteki i Musejonu (przy czym słowo museion należy tu rozumieć jako naukowy instytut badawczy).

Rozkwit Aleksandrii nastąpił za rządów trzech pierwszych jej władców, Ptolemeuszów. W toku walk pomiędzy następcami Aleksandra Wielkiego do miasta przybył z Aten filozof i mąż stanu, Demetriusz z Faleronu. Zaproponował on Ptolemeuszowi I Soterowi utworzenie Świątyni Muz, w której miałyby się znaleźć skarby greckiej literatury. Pieczę nad nimi mieliby uczeni, studiowaliby je i dbali o ich zachowanie dla przyszłych pokoleń. Władca Egiptu wysłuchał Demetriusza z wielkim zainteresowaniem. Otwarcie Musejonu nastąpiło w 307 r. p.n.e. Reprezentacyjny gmach instytucji szybko zaczęto zapełniać greckimi rękopisami, a w ślad za nimi do miasta zaczęli przybywać uczeni z różnych stron świata greckiego.

Największą sławę Musejon zyskał z panowania Ptolemeusza II Filadelfosa, następcy pierwszego króla. Jego pasją – oprócz polowania na słonie – były księgi. Trzeba przyznać, że nie szczędził na nie pieniędzy. Starał się kupować oryginały i czasami, by je zdobyć, posuwał się do nieuczciwości. Słynna była historia wypożyczenia od rządu ateńskiego rękopisów dramatów Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa. Teksty przepisano, a Ateńczykom oddano kopie. Ptolemeusz II zaryzykował swoje dobre imię i piętnaście talentów, co w tamtych czasach stanowiło majątek. W ten, czy inny sposób za panowania Ptolemeusza II w Bibliotece znalazło się dwieście tysięcy zwojów. Do Aleksandrii trafiły także zgromadzone przez Attalidów zbiory Biblioteki Pergamońskiej, które zakochany rzymski wódz Marek Antoniusz podarował władczyni Egiptu, Kleopatrze. Już zanim się to stało, aleksandryjskie zbiory oceniano na siedemset tysięcy zwojów. Była to niewątpliwie biblioteka, jakiej wcześniej nikt nie stworzył, i z którą w starożytności żadna inna nie mogła być porównywana.

Ptolemeusz I Soter zatrudnił w Musejonie około stu uczonych. Ich zadaniem było studiowanie dzieł zgromadzonych w Bibliotece i opracowanie do każdego z nich komentarza. Nie musieli oni martwić się o utrzymanie, ponieważ Ptolemeusz zapewniał im wyżywienie. Mieszkali na koszt króla w obrębie Musejonu lub na terenie miasta. Wynagrodzenie było przyzwoite. Co zaś do wyposażenia Musejonu, to każdy uczony w tamtych czasach marzył o takich warunkach pracy: muzeum posiadało wspomnianą już bibliotekę, gabinety do pracy naukowej, obserwatorium oraz ogrody botaniczny i zoologiczny, do których rośliny i zwierzęta sprowadzane były z całego świata. Niektóre źródła podają, że do dyspozycji uczonych oddano także warsztaty mechaniczne, czyli laboratoria fizyczne. Uczeni prowadzili badania indywidualne, ale ich wyniki oceniano zespołowo. Król często przysłuchiwał się dyskusjom naukowym i nierzadko w nich uczestniczył.

Najwięcej uwagi poświęcano w Musejonie pracom filologicznym. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że filologia jako nauka narodziła się właśnie w Aleksandrii. Pierwszy kierownik Biblioteki, Kallimach z Cyreny, uczony i jeden z najsławniejszych poetów hellenistycznych, był także autorem, a właściwie wynalazcą katalogu biblioteki. Nadał mu tytuł Pinakes – Tablice. Była to pierwsza historia literatury greckiej, dość schematyczna, mimo że składała się ze stu dwudziestu ksiąg. Kallimach dla zaprowadzenia w Bibliotece porządku dokonał podziału literatury na epos, lirykę i dramat. Nie trzeba przypominać, że podział ten obowiązuje po dziś dzień. Kallimach uwzględnił wtedy jeszcze jedną, czwartą kategorię: mówców. Autorzy zostali uszeregowani alfabetycznie w obrębie gatunków. Obok nazwiska każdego z tych dzieł, których autorstwo lub autentyczność były niepewne, Kallimach umieszczał stosowną adnotację. Następcy Kallimacha nie ustępowali mu wiedzą, dokonaniami i powagą w świecie naukowym. Kierownikami Musejonu z reguły byli uczeni, choć zdarzało się, że także oficerowie wskazani przez Ptolemeusza. W czasach Ptolemeusza II w Museionie można było doliczyć się około setki naukowców. Nie wszyscy jednak, którzy pragnąc znaleźć zatrudnienie w Musejonie, prezentowali królowi swoje dokonania, mogli rzeczywiście tam trafić. Niejaki Zoilos, zwany Biczem Homerowym, odczytał Ptolemeuszowi swoje pisma skierowanie przeciw eposom Homera. Nie spodziewał się porażki. Król wysłuchawszy jego słów, milczał i odesłał autora. Wreszcie po pewnym czasie, przymierający głodem Bicz Homerowy ponownie udał się do króla, by tym razem prosić o pomoc. Ptolemeusz podobno powiedział, że Homer po dziś dzień żywi tysiące ludzi, a wobec tego człowiek, który stawia się ponad ojcem poetów, nie powinien mieć kłopotów z wyżywieniem nie tylko siebie, ale i innych. Kiedy Egipt znalazł się w rękach Rzymian, cesarze Imperium Romanum nie zaprzestali finansowania instytutu. Prace toczyły się nadal w atmosferze całkowitej swobody. Uczeni mogli korzystać nie tylko z tekstów greckich, ale także egipskich i babilońskich.

Sława Musejonu przyciągała najlepszych uczonych z całego świata greckiego. Euklides w jego ogrodach zanotował swoje sławne twierdzenie o sumie kątów trójkąta płaskiego. Tu także, posługując się niezwykle prostym i zrozumiałym stylem, napisał Elementy geometrii. Tu po raz pierwszy wprowadzono na mapę południki i równoleżniki, a dokonał tego sławny geograf Eratostenes z Cyreny, który opracował także zasady kalendarza, przyjętego najpierw w Egipcie, następnie w Rzymie w formie kalendarza juliańskiego, a w 1582 r. na całym świecie w formie kalendarza gregoriańskiego (do reformy przeprowadzonej w XVI wieku kalendarz ten nazywany był juliańskim od nazwiska Gajusza Juliusza Cezara, potem zaś gregoriańskim od imienia autora korekty, papieża Grzegorza XIII). Eratostenes twierdził też, że można dotrzeć do Indii, płynąc na zachód od Gibraltaru. Za sprawą Hipparcha z Nicei powstał w Musejonie katalog gwiazd stałych. Działał tu Arystarch z Samos, autor teorii heliocentrycznej. Przez pewien czas w Aleksandrii pracował także Archimedes, matematyk i fizyk. Zajmował się tu pracą naukową Heron, który skonstruował prototyp dzisiejszego taksometru, wskazującego ilość przebytych przez wóz stadiów. Wynalazł też fontannę, która wyrzucała wodę za pomocą sprężonego powietrza, oraz prototyp turbiny parowej, tzw. banię Herona. Wynaleziono tu działo miotające pociski, automaty, zegary wodne. Uczeni wczesnochrześcijańscy wyliczyli tu datę stworzenia świata; jeden z nich, Juliusz Afrykański uznał, że stało się to 29 sierpnia 5492 r. p.n.e.

Aleksandria słynęła ze szkoły medycznej. Uczeni działający tutaj znali dokonania lekarzy z wyspy Kos, gdzie na przełomie V i IV w. p.n.e. działał Hipokrates, który jako pierwszy traktował medycynę jako naukę i umiejętność. W Aleksandrii zezwalano na sekcje zwłok przestępców i dzięki temu przebadano krwioobieg, anatomię serca, budowę mózgu, opony mózgowe, anatomię oka i funkcje jelit.

Znaleźli tu miejsce dla siebie także artyści tacy jak Apelles, za którym powtarzamy dzisiaj po łacinie: Nulla dies sine linea – Żaden dzień bez kreski. Podobno pierwszy raz trafił do Aleksandrii przypadkiem, gdy burza przygnała tam jego statek. Namalował w Egipcie portret znanego malarza ateńskiego, Gorgosthenesa. Podobno także tutaj powstał jeden z jego najlepszych obrazów pt. Obmowa. Wśród malarzy przebywających w Egipcie wielką sławą cieszył się także Antifilos, którego Ptolemeusz uczynił swym nadwornym artystą. Zachowały się literackie opisy jego obrazów: Ptolemeusza na polowaniu i Satyra w skórze lamparciej.

Muzeum w Aleksandrii zostało zniszczone w III w. n.e. przez królową Palmiry, Zenobię i nigdy już nie odzyskało dawnego znaczenia. Jego miejsce zajął Konstantynopol, gdzie założono bibliotekę podobną do aleksandryjskiej, której powstanie ściągnęło tam wielu uczonych. Instytucję tę zlikwidowano ok. 400 r. n.e.

Później, w czasach rzymskich nazwa muzeum służyła określeniu miejsc, gdzie przechowywano kolekcje dzieł sztuki, i w ten sposób upowszechniło się nowe, obowiązujące do dziś, znaczenie tego słowa. Grecy umieszczali obrazy i rzeźby na skrzyżowaniach dróg, w świątyniach lub obok nich oraz na publicznych placach. W czasach hellenistycznych władcy gromadzili dzieła sztuki, tworząc w swych rezydencjach własne pinakoteki. Słowo pinakoteka wywodzi się z języka starogreckiego i powstało z połączenia dwóch słów: pinaks – deska, obraz i theke – skrzynia. Niekiedy i dziś określa się tak galerię malarstwa. Najsławniejsze współczesne pinakoteki w Europie to Pinakoteka Watykańska i Pinakoteka di Brera w Mediolanie. Pierwsze prywatne pinakoteki starożytne powstały dopiero w Rzymie, ponieważ Rzymianie równie chętnie jak Grecy otaczali się dziełami sztuki w miejscach publicznych. Pierwsza publiczna pinakoteka starożytna znajdowała się w północno-zachodniej części północnego skrzydła Propylejów (monumentalnych schodów prowadzących na ateński Akropol), gdzie mieścił się słynny zbiór obrazów-wotów ofiarowanych Atenie. Były to zarówno freski, jak i obrazy malowane na tablicach z drewna, marmuru i gipsu.

Dzisiaj muzeum to instytucja, która posiada i gromadzi zbiory kultury, sztuki, nauki i techniki. Najsławniejsze muzea to: Galeria Borghese w Rzymie, British Muzeum w Londynie, Ermitaż w Petersburgu, Luwr w Paryżu, Metropolitan Museum of Arts w Nowym Jorku, czy Uffizi we Florencji.