Błogosławiona Dorota z Mątowów, patronka Prus

Błogosławiona Dorota (1347 – 1394), patronka Prus, w Polsce jest bardzo mało znana, głównie dlatego, że żyła na ziemiach od stuleci przynależących do Prus. Urodziła się we wsi Mątowy Wielkie w pobliżu Malborka jako siódme dziecko miejscowych kolonistów – Holendra Wilhelma Schwartza i Agaty, pary małżeńskiej cieszącej się powszechnym szacunkiem. Dorota pragnęła poświęcić się życiu zakonnemu, lecz w wieku 16. lat została wydana za starszego od niej o 20. lat płatnerza Adalberta (Wojciecha), zamieszkałego w Gdańsku, gdzie przy ulicy Długiej miał własny warsztat. Małżeństwo z gwałtownym i apodyktycznym mężem okazało się trudne. Kiedy młoda żona zaczęła dłużej oddawać się modlitwie oraz pokutnym i miłosiernym uczynkom, płatnerz awanturował się i posuwał się do rękoczynów. Cicha, sumienna i pracowita Dorota starała się małżonkowi nie sprzeciwiać, lecz w swoich postanowieniach pozostała nieugięta. Nie dawała się zmusić do światowego życia. Płatnerz z wolna przekonał się do żony. Złagodniał, częściej klękał do pacierza i przystępował do Sakramentów. A czasy okazały się ciężkie: panująca w 1373 r. w Gdańsku zaraza zabrała małżonkom ośmioro dzieci z dziewięciorga, które przyszły na świat w tej rodzinie. Jedyna pozostała przy życiu córka wstąpiła do klasztoru benedyktynek w Chełmnie.

Błogosławiona Dorota z Mątowów, rycina z druku „Historia beatae Dorotheae Prussiae Patronae", 1764; Biblioteka Narodowa

Dorota i Adalbert zaczęli pielgrzymować, najpierw do Akwizgranu i Einsiedel, potem do innych sanktuariów Europy (1384 – 1387). Po śmierci męża Dorota zlikwidowała majątek, a sama zamieszkała w Kwidzyniu, w ciasnej komórce wynajętej od pobożnej niewiasty. Za pośrednictwem swego spowiednika poprosiła tutejszego biskupa o zgodę na całkowite odcięcie się od świata, poprzez zamurowanie w celi przy kościele katedralnym Św. Jana Ewangelisty, co nastąpiło 2 maja 1393 r. Poprzez zakratowane okienko celi świątobliwej wdowie przynoszono Komunię św. i pokarm. Przeżyła tam 14 miesięcy. Zmarła 25 czerwca 1394 r. Grób jej znajdował się w specjalnie wystawionej na ten cel krypcie w podziemiach wspomnianej katedry w Kwidzyniu. Nad grobem (który odwiedził król Władysław Jagiełło, powracając z bitwy grunwaldzkiej) wzniesiono ołtarz. Kaplicę wraz ze szczątkami Doroty, a także jej celę, zniszczono w XVI w., w trakcie sekularyzacji Prus. Podjęte w 1406 r. starania o beatyfikację Doroty doszły do skutku dopiero w XX w., kiedy to 9 stycznia 1976 r. papież Paweł VI podpisał stosowny dekret.

W 1764 r. ukazało się w Gdańsku, w drukarni Jerzego Marka Knocha, dzieło Teodora Krzysztofa Lilienthala Historia beatae Dorotheae Prussiae Patronae (...), ilustrowane niepublikowaną dotąd drzeworytową ryciną. Przedstawia ona błogosławioną w powłóczystych i szczelnie okrywających ją szatach, trzymającą w rękach różaniec i latarnię - symbolizującą między innymi poszukiwanie prawdy. Pięć strzał, kierujących się w stronę ramion i korpusu Doroty, zwraca uwagę na ukryte stygmaty, które miała od młodości (była pierwszą i jedyną stygmatyczką pośród świętych i błogosławionych polskich). Na jednej z flizów posadzki widnieje litera K, najprawdopodobniej sygnatura nie rozszyfrowanego dotąd artysty.