Czas mityczny w kulturze szlacheckiej

W epoce nowożytnej początki dziejów większej lub mniejszej społeczności były otoczone kultem świętości, dotyczyły pewnej sfery nadzwyczajności. Tak było zarówno w tradycji chrześcijańskiej (w opisie powstania świata w Księdze Rodzaju, symbolicznym rozejściu się spod wieży Babel czy przekazaniu synom przez Noego poszczególnych kontynentów i sfer działalności), jak i w świecie grecko-rzymskim (mitologie grecka i rzymska to połączenie pewnej cudowności, baśniowości ze światem realnym, a najbardziej wartościowa proweniencja państwa czy narodu pochodziła z czasów wojny trojańskiej). W ten sposób powstawały mity, legendy, wierzenia.

Wacław Grodecki, Poloniae finitimarumque locorum descriptio, Antwerpia 1573; Biblioteka Narodowa

Te dwa kręgi kulturowe: grecko-rzymski antyk i tradycja chrześcijańska, były niezrównaną skarbnicą motywów i powiązań. Państwa i narody Europy Zachodniej wpisały się w tę podwójną tradycję już w czasach średniowiecznych. Włosi mieli ułatwione zadanie, choć mimo opowieści o Remusie i Romulusie zakładających Wieczne Miasto odwoływano się także do Eneasza uchodzącego spod Troi. Do przodka spokrewnionego z królem Troi Priamem odwoływali się Francuzi. Od prawnuka Eneasza Brutusa mieli pochodzić przodkowie mieszkańców Wielkiej Brytanii. Także mieszkańcy Rzeczypospolitej Obojga Narodów pragnęli mieć dłuższą, niż znano, genealogię. Musiała ona odpowiadać oczekiwaniom twórców dzieł historiograficznych, czyli braci szlacheckiej.

Początki państwa, narodu, rodu zawsze są wartościowane pozytywnie. Wówczas miał istnieć złoty wiek. Czasy prapoczątków są silnie zespolone z niedawną przeszłością lub teraźniejszością – albo na zasadzie kontynuowania tradycji przez współczesnych, albo na zasadzie kontrastu (święci przodkowie, upadek współczesnych). W czasie mitycznym są zaprezentowane nie tylko początki, lecz także wzory i personifikacje wartości istotne dla danej społeczności.

W kulturze szlacheckiej Rzeczypospolitej XVI–XVIII w. można wyróżnić kilka czasów mitycznych: czas powstania Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego czy poszczególnych rodów szlacheckich. Mające miejsce wówczas wydarzenia urastają do rangi cudownych, nadzwyczajnych zdarzeń. Wszystko jest prezentowane w kategoriach przeciwieństw: czarne – białe, dobre – złe, tak by nie nikt nie miał problemu z zajęciem odpowiedniego stanowiska.

Czas prapoczątków państwa czy rodu szlacheckiego jest najlepiej znanym okresem przeszłości wspólnoty, który przekazuje się kolejnym pokoleniom. W piśmiennictwie wczesnonowożytnym okres powstania Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego to czas zupełnego bezpieczeństwa, nawet jeśli prowadzono wówczas (zwycięskie oczywiście) wojny. Społeczeństwo było poddane swemu władcy w sposób naturalny – mimo że nie istniały spisane prawa, panowała harmonia. Maciej Stryjkowski wspominał o trzech stanach – harmonijnym współistnieniu chłopstwa, duchowieństwa i rycerstwa. Dodatkowo podział taki sankcjonowało to, że już wcześniej korzystano z takich rozwiązań – w Atenach, Sparcie i Rzymie. Dopiero gdy stany zaczęły się mieszać, zapanował nieporządek.

Czas mityczny był przeciwwagą dla czasów współczesnych – XVI, XVII i XVIII w. – gdy zaczęto dostrzegać lub szeroko już opisywano wady szlacheckiego społeczeństwa. Już Jan Długosz podkreślał, że w początkach Królestwa Polskiego prowadzono skromne życie, nie istniały zbytki, rozkosze, od których surowy umysł rozluźnia się i niewieścieje, nie prowadzono handlu, a mężczyźni nie żenili się z cudzoziemkami – w przeciwieństwie do współczesności.

W XVI w. dokonano konkretyzacji czasu mitycznego Królestwa Polskiego. Według Bernarda Wapowskiego Lech przybył na ziemie polskie w 550 r. W wielu księgach szlacheckich w zapiskach o historii ojczyzny czas liczono właśnie od tej daty. Dokonano porównania czasu ludzkiego z boskim – podobnie jak czas liczono od narodzin Chrystusa, tak dzieje Polski liczono od założenia państwa. Innego typu religijne porównanie dotyczyło wykorzystania biblijnych motywów. Ziemie Polski i Litwy były przedstawiane jako ziemia obiecana – to Bóg skierował założycieli tych państw na zajmowane przez nie tereny. Warto zwrócić uwagę, że często pojawiał się motyw założyciela państwa polskiego (Lecha) i litewskiego (Palemona) wygnanych lub zmuszonych do opuszczenia swej rodzinnej ziemi. W ten sposób również wykorzystywano motywy biblijne, m.in. motyw wypędzenia z raju Adama i Ewy.

Lech, ilustracja do „Adnotationes Historicae de Orygine..." J. F. Sapiehy, Warszawa 1730; Biblioteka Narodowa

Czas mityczny dla heraldyków, jak chociażby Bartłomieja Paprockiego, to okres nadania przywilejów szlacheckich. Korzystanie z nich przez wczesnonowożytną szlachtę przedstawiano jako podtrzymywanie tradycji przodków. Podkreślano także, że w czasie początków państwa korzystano z tego samego ustroju. Joachim Pastorius we Florusie polskim przekonywał, że władza w czasie panowania Lecha nie mogła być zbyt dumna, bo byłaby zagrożeniem dla wolności społeczeństwa. Dawano sobie wówczas prawo do sprzeciwienia się rządzącemu. Podobnie Augustyn Kołudzki przenosił w czas mityczny i elekcję vivente rege, i wolną elekcję. W jego wizji szlachta cieszyła się wolnością od zarania państwa. Przenoszenie narzędzi współczesnego ustroju do czasów mitycznych miało usankcjonować ich użycie, właśnie przez swoją dawność, przez wzgląd na tradycję.