Domy gdańskie z XVII i XVIII w. w świetle akt Sądu Wetowego

Sąd Wetowy (niem. Wettegericht) był urzędem działającym w Gdańsku, którego celem było dbanie o przestrzeganie przepisów gospodarczych, porządkowych oraz dotyczących prac budowlanych, wydawanych przez radę miejską i ordynki. Od 1599 r. rozpoczęcie budowy bądź dokonanie przebudowy w mieście wymagało uzyskania zezwolenia tej instytucji. W pozwoleniu, wydawanym na podstawie opinii biegłych cieśli i murarzy powoływanych z cechów, określano podstawowe planowane prace i warunki zabudowy. W Archiwum Państwowym w Gdańsku zachowało się łącznie 8005 takich koncesji z lat 1599-1745 oraz ponad 1000 opinii budowlanych od 1746 do 1814 r.

Gdańsk, kamienice na Długim Targu.

W dokumentach tych uwzględniano: nazwisko właściciela nieruchomości, jego zawód, funkcję, miejsce budowy, wymiary budowli, jej usytuowanie (wewnątrz budynku i w stosunku do budynków sąsiednich), charakter zamierzonych prac, ich zakres, rodzaj użytych materiałów. Często określone były także inne szczegóły, takie jak dopuszczalne wysunięcie w głąb ulicy przedproży, schodów, oraz różnych zadaszeń, kramów, przybudówek. W przypadku rozbiórki i ponownej budowy lub przebudowy na ogół zamieszczano wymiary obu obiektów – starego oraz projektowanego. Niekiedy podawano też przewidywany termin ukończenia inwestycji. Przypuszczalnie opisy techniczne uzupełniały niegdyś plany i rysunki, obecnie rzadko zachowane.

Dzięki tym zapisom wiemy, że o wydanie pozwoleń występowali wszyscy posiadacze nieruchomości w Gdańskich, czyli zarówno miejscy urzędnicy, zarządy instytucji – cechów, kościołów luterańskich i klasztorów (kartuzi, cystersi pelplińscy i oliwscy), szpitali, jak i zwykli obywatele miasta, w tym też przedstawiciele patrycjatu i szlachty polskiej. Aby uzyskać zezwolenie trzeba było wnieść odpowiednią opłatę. Jej wysokość była uzależniona od rodzaju prac wykonywanych przy jednym obiekcie. Jeśli były one liczne i rozmaite (np. polegały na przebudowie ściany szczytowej, przebiciu okien, powiększeniu drzwi, postawieniu ogrodzenia) koszt koncesji był odpowiednio wyższy. Z opłat zwolnieni byli: burmistrzowie, rajcy, zarządy kościołów, szpitali i Gimnazjum Akademickiego. Sporządzone opisy dotyczyły domów mieszczańskich, domów z mieszkaniami na wynajem, oraz budynków gospodarczych – spichrzy, używanych jako piekarnie. Były to także pozwolenia np. na zamontowanie szyldu z herbem właścicieli domu.

Z akt wynika, że gros pozwoleń dotyczyło przedproży (ich budowy, przebudowy lub zabudowy). Do schyłku XVIII w. większość z nich wznoszono w Gdańsku z drewna, czasem z metalowymi elementami konstrukcyjnymi. Na ogół były one całkowicie lub częściowo zabudowane. Różnego typu przybudówki i nadbudówki przeznaczone były albo do celów mieszkalnych albo usługowych (na warsztaty, sklepy, stragany), także w domach patrycjuszy.

W ciągu całego XVII w. wydawano rocznie przeciętnie 62 koncesje, a w latach 1701-1745 jedynie 38. W pierwszej połowie XVII stulecia miało miejsce ożywienie budowlane, przypadające na okres pomyślnej koniunktury gospodarczej miasta. Zaś w pierwszej połowie XVIII w. następuje ustabilizowanie się ruchu budowlanego na znacznie już niższym poziomie. Jest to wynikiem stagnacji, w jakiej znalazło się wtedy miasto.