Iluminacja ratusza na Starym Mieście w Warszawie

W początkach stycznia 1790 r. ukazała się w sprzedaży – jak donosiła „Gazeta Warszawska” (suplement do nr 3 z dnia 9 stycznia) – rycina, zatytułowana Widok illuminowanego Ratusza Miasta Starey Warszawy w dzień Koronacyi Nayiasnieyszego STANISLAWA AUGUSTA Krola Polskiego W. X. L. 25. Listopada 1789 Roku. Miedzioryt można było nabyć w księgarni Kocka naprzeciw katedry Św. Jana; egzemplarz kolorowany kosztował 5 złp. Okazały wymiarami (kompozycja 260 x 440 mm), został zaopatrzony w rozbudowaną sygnaturę : C. Klopsch sculpsit à Warsavia den. 25. Novem: Aõ: 1789.  

Iluminacja ratusza Starej Warszawy, rycina C. C. Klopscha, 1789; Biblioteka Narodowa

Autorem sztychu był rytownik niemiecki C. C. Klopsch (ur. 1746 lub 1747 – data śmierci nieznana), studiujący w akademii drezdeńskiej u Bernarda Bellotta (Canaletta), z którym miał w 1766 r. udać się w planowaną podróż do Petersburga. Ostatecznie obaj znaleźli się w Warszawie, gdzie Klopsch pracował jako profesjonalny grafik, a także jako pomocnik swego mistrza. Tematyka jego dzieł jest stosunkowo szeroka ; obejmuje sztychowane karty tytułowe oraz ilustracje do wydawnictw książkowych, kompozycje religijne, widoki i portrety.

 Należący do rzadkości Widok illuminowanego Ratusza zasługuje na uwagę choćby z tego względu, że uwiecznia nieistniejącą już budowlę w stolicy. Możliwe, że rycina Klopscha pozostawała w jakimś związku z okolicznościowym, czterostronicowym drukiem pt. Opisanie iluminacyi w mieście J. K. M. Warszawie z okazyi dorocznej pamiątki Koronacyi J. K. Mci Dnia 25 Listopada 1789. Czytamy tam między innymi: „Gmach ten [tzn. Ratusz] był gęsto lampami oliwnemi oświecony (...). Na wstępie samego Ratusza w części jego, i od bramy zachodniey, przyozdobiono wierzch sklepow licznymi Obeliskami z Lamp kolorowych, które Obeliski łączyły się z sobą piękną symetryą, rozwite u dołu festony, z takichże świateł: a w posrzodku festonów stały Chorągwie rożnych Mieyskich Cechow po kilka razem z sobą kształtnie połączone (...). Całą Ratusza facyatę (...) oświeciły też ognie kolorowe. Na samym wierzchu widzieć było z kilkuset lamp ułożone słońce, w posrzodku którego iaśniała Cyfra Imiennicza Panującego nam boday w setne lata Stanisława Augusta. (...) Pośrodku fasady umieszczono obraz „na transparencyą”, na którym widniał tron i insygnia królewskie, z klęczącą przed nimi alegorią Geniusza Miast. Rozpoczęta około 5. po południu iluminacja trwała kilkanaście godzin, bawiąc „lud w wielkim mnostwie ze wszystkich części Miasta zebrany”. Uroczystość zaszczycili swą obecnością senatorowie, ministrowie i posłowie ziemscy; pojawił się tam także i sam król, „za którego łaskawym przybyciem, powszechna radość pełne życzliwości słowa: Vivat Król z Narodem, tysiącznemi głosami powtarzała”.