Janos Palffy – kariera rozpoczęta pod Wiedniem

Pod koniec XVII w. znalezienie Węgrów ślepo oddanych Habsburgom było równie proste jak spotkanie śmiertelnych wrogów Wiednia. Jednym z tych, którzy w sojuszu z cesarzem zrobili karierę, był Janos Bernhard Stephan Palffy-Erdöd. Hrabia od maleńkości rósł w przekonaniu, że podstawowym problemem, z jakim przyjdzie mu się zmierzyć, jest pomszczenie przodków, którzy oddali życie w bitwie pod Mohaczem. Turków nienawidził z całego serca. Wstąpił więc, za namową krewnych, do armii austriackiej w przekonaniu, że tylko ona może pogrążyć wyznawców Allaha. W armii służył już jego ojciec i dwaj starsi bracia. Byli ideowcami, bo zapewne sami nie wiedzieli, jak duży jest ich majątek (na dodatek matka Janosa pochodziła z Fuggerów, najbogatszych wówczas przedsiębiorców w Europie): winnice nad Wagiem i Maricą, pałace w Bratysławie, Wiedniu i Budzie, liczne zamki, m.in. słynne z urody i kosztownego wyposażenia Bojnice.

Powrót do namiotu, rycina Georga Valka według kompozycji Philipsa Wouwermana z cyklu „Sceny obozowe”, połowa XVII w.; zbiory prywatne

Janos urodził się 20 VIII 1664 w rodzinnym zamku Vöröskő (słowacki Czerwony Kamień) w Małych Karpatach, panującym nad rozległymi dobrami rodu. Nadmiernym wykształceniem postanowiono hrabicza nie trudzić (nauka domowa plus rok szkół w Wiedniu i Parmie) i w wieku 17 lat został on żołnierzem Regimentu Piechoty Neuberg. Rok później trafił do pułku kirasjerów swego ojca. Doświadczenie wojenne zyskał pod rozkazami Jana III, w bitwach pod Wiedniem i Parkanami. Czy poznał monarchę? Pewnie tak, bo jego ojciec, jeszcze przed bitwą wiedeńską, był oficerem łącznikowym między królem a księciem Karolem Lotaryńskim. Pod Parkanami Janos dostał się do tureckiej niewoli, ale zdołał z niej zbiec i dołączyć do swoich. Brał udział w zdobyciu Esztergomu, a później Budy, wykazując się rzadką umiejętnością łączenia odwagi z roztropnością. Piął się szybko po szczeblach kariery. W bitwie o Wzgórza Harsany (1687) odznaczył się tak znacząco, że w następnych kampaniach był głównym adiutantem Karola Lotaryńskiego. Brał udział we wszystkich wojnach początku XVIII stulecia. Walczył we Włoszech i nad Renem. Kiedy brakowało mu adrenaliny, pojedynkował się. W 1700 był już Hofkriegsratem i dostał własny pułk: 4. Kürassierregiment, założony w 1682, w 1798 przekształcony w Fürst Czartoryski-Regiment (jednostka przetrwała do 1802, a Palffi dowodził nim 51 lat).

W 1703 wrócił na Węgry, by po stronie cesarza wziąć udział w wojnie przeciwko kurucom. Zdecydował się nie tylko walczyć przeciw swoim, ale też zorganizował wyjątkowo bezwzględną machinę destrukcji. Będąc w 1704 banem Chorwacji, ogłosił zaciąg ochotników, obiecując im łupy i bezkarność. Przyprowadził na północne Węgry rzeźników z zawodu i zamiłowania. Nie było wezwania, którego by nie podjęli, nie było bitwy, od udziału w której chcieliby się uchylić. Na czele swych kawalerzystów Palffy walczył pod Pudmericami (1705) i Trenczynem (1708). Potem objął komendę na Górnych Węgrzech. W 1710 oddano mu naczelne dowództwo armii pacyfikującej Węgry. Być może skutecznym zastawem w Wiedniu był jego córka Anna Maria, kochanka cesarza Józefa I. W 1711 z triumfem mógł zameldować o ucieczce Franciszka II Rakoczego i upadku powstania. Prośbą i groźbą doprowadził do tego, że 12 tysięcy doświadczonych żołnierzy Rakoczego złożyło przysięgę pod Szatmár. Ostatnim akordem kampanii było zdobycie zamków Makovica (pod Zborowem), niemal na granicy z Polską, oraz Wielkiego Szarisza. Palffy tak je polubił, że w 1720 przymusił do ich sprzedaży hr. Tomasa Szirmaya. Były mu potrzebne, by nadzorować wywóz do Polski węgrzyna rodzącego się w jego małokarpackich dobrach.

Armia habsburska zyskała nowych ludzi. Wziął ich pod swe rozkazy Palffy. Ruszyli na Turków nakręcani pragnieniem zemsty. Walczyli pod rozkazami samego Eugeniusza Sabaudzkiego. Feldmarszałek nie tylko dowodził, ale i osobiście brał udział w walkach. Odniósł kilkanaście ran i kontuzji, biorąc udział w bitwach pod Temesvárem, Peterwaradynem i Karlovacem, a także w licznych kawaleryjskich potyczkach i wypadach.

Po 1718 zajął się dyplomacją, m.in. przekonując szlachtę węgierską do zgody na sankcję pragmatyczną, która dawała tron Marii Teresie. Cesarzowa odwdzięczyła mu się po 1740, kiedy objęła tron. Mianowała go doradcą, ozdobiła Orderem Złotego Runa, zaszczyciła funkcją Palatyna Węgier. Panował między nimi familiarny układ, pozwalający młodej cesarzowej zwracać się do starego wodza Vater Palffy. Zmarł w 1751.