Książka w literackiej ramie

Jedną z cech, które w sposób wyraźny różnią dawną książkę od nam współczesnej, jest obecność wielu utworów, które w zasadzie nie mają bezpośredniego związku z tekstem tytułowym. Właściwość ta wynika z funkcjonowania tak zwanej literackiej ramy wydawniczej. Pod pojęciem tym kryją się wszystkie teksty znajdujące się w książce, ale niebędące tekstem właściwym – tym, na który wskazuje jej tytuł. Może być to więc na przykład przedmowa, list dedykacyjny czy aprobacja cenzora, która pojawia się bardzo często w XVII-wiecznych drukach. Współczesne książki także posiadają ramę wydawniczą, jednak jej rozmiary są znacznie szczuplejsze w porównaniu z książką dawną, a także nie jest ona tak urozmaicona i nie pełni już tak istotnych funkcji literackich oraz społecznych.

Biblioteka Króla w pałacu w Wilanowie; fot. W. Holnicki

Rama wydawnicza dawnej książki była miejscem, w którym zamieszczano wiele utworów panegirycznych. Z reguły kierowane były one do mecenasa czy też sponsora, który umożliwił wydanie konkretnego druku. O ich obecności często nie decydował nawet autor tekstu tytułowego. Przeważnie dbał o to drukarz, który był także wydawcą. Zdarzało się, że sam chwytał za pióro i tworzył poszczególne elementy ramy wydawniczej bądź też korzystał z usług mniej lub bardziej renomowanych pisarzy.

Wspomniane utwory pochwale mogły mieć bardzo różną formę. Często są to drobne epigramy albo pisane prozą listy dedykacyjne, z reguły zretoryzowane i naśladujące przemowę. Nie da się jednak nie zauważyć, że najwięcej jest tam tak zwanych stemmatów, czyli kompozycji tworzonych przez herb oraz wiersz odnoszący się do przedstawionych w nim elementów. Czytelnik taki utwór może odnaleźć w większości starych druków, gdzie zamieszczano go na odwrocie strony tytułowej, czyli w widocznym miejscu. Obok panegiryków w ramie wydawniczej znalazło się także miejsce dla tekstów krytycznoliterackich omawiających kształt artystyczny utworu tytułowego albo sytuujących go w tradycji literackiej. Jest tam także przestrzeń na zabawę, grę z czytelnikiem i prowokujące zwroty do osób, które mogą być niezadowolone z lektury. Rama wydawnicza dawnej książki jest więc jej bardzo charakterystyczną cechą. Dla wielu badaczy okazuje się także bardziej interesująca niż tekst właściwy, zapowiedziany w tytule, gdyż niezwykle dużo mówi o życiu literackim i kulturowym renesansu oraz baroku.