Mieszkanie warszawskie sprzed dwustu lat

Wiek XVIII był dla Warszawy okresem przemian. Charakteryzował się m.in. ogromnym wzrostem liczby ludności, a co za tym idzie rozwojem budownictwa. Ożywienie budowlane przypadło na lata bezpośrednio następujące po wojnie północnej. Powstawały nowe kamienice, drewniane dworki, zasiedlano nowe tereny, które wcześniej funkcjonowały jako obszary wiejskie i okalały mury miejskie.

Krakowskie Przedmieście, 1816-1830, rycina ze zbiorów Biblioteki Narodowej

Posesje mieszczan składały się z kilku budynków otoczonych ogrodem. Najczęstszym typem budowli były drewniane dworki o stosunkowo prostym planie. Składały się z sieni, alkierza, kilku izb oraz kuchni. Kamienice mieściły na parterze sklepy, izby szynkowe czy warsztaty. Stałym elementem podwórza były cembrowane studnie oraz trancet, czyli wychodek. Izby najczęściej pobielano, jedynie bogatsi mieszkańcy dodawali złote listewki, czy sosnowe boazerie. Domy ogrzewały piece i kominki, które pełniły również funkcję dekoracyjną. Kolor kafli zależał od panującej w danym momencie mody – w XVII wieku używano zielonych, a w XVIII białych. Na wystrój wnętrz i ilość sprzętów znajdujących się w pomieszczeniach wpływała zamożność mieszkańców. Na przełomie XVII i XVIII wieku na salonach bogaczy królowały meble gdańskie i holenderskie. Z kolei w izbach najuboższych znajdowały się zwykle sosnowe sprzęty. Do oświetlenia służyły lichtarze ze świecami oraz lampki oliwne wiszące na łańcuchach.

Ulica Warszawy pełna była kontrastów – bieda sąsiadowała z bogactwem i przepychem. Podobnie domy mieszczan kłuły w oczy skromnością lub zbytkiem.