Nie od razu Warszawę zbudowano

Pierwsze murowane budowle miejskie (Dom Książęcy, kościół i klasztor augustianów, 12 zespołów mieszkalnych) powstały w Warszawie za panowania księcia Siemowita III Starszego. Od tego czasu zaczyna się właściwy rozwój architektury warszawskiej.

Dom Rezlera i Hurtiga w Warszawie, proj. Sz. B. Zug, koniec XVIII w.

W XV wieku miasto miało już 5 murarzy, 2 cieśli, 5 szklarzy, 5 cegielni i 6 wapienników. Ruch budowlany w mieście przyśpieszył w XVI wieku, zakładano cechy, pojawili się murarze z Czech, Niemiec, Włoch. Przeniesienie do Warszawy stolicy państwa i jej pożar w 1607 roku zasadniczo zmienił wygląd miasta – zaczęły dominować pałace i siedziby szlacheckie. Nie wszystkie były murowane, np. wojewoda poznański Krzysztof Opaliński chciał zbudować drewniany dwór. Potop szwedzki ponownie zniszczył Warszawę. W jej odbudowie uczestniczyli architekci tej klasy, co Tylman van Gameren, Augustyn Locci (obaj brali udział u w budowie rezydencji królewskiej w Wilanowie) czy Józef Belotti. W 1710 roku, pod kierownictwem Jana Krzysztofa Naumana, utworzono królewski Urząd Budowlany. Za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego powstały w stolicy funkcjonalne modele kamienic mieszczańskich np. dom handlowy Rezlera i Hurtiga. Po trzecim rozbiorze Polski rozwój budownictwa w Warszawie wyraźnie przystopował. Budynki drewniane stanowiły wówczas 75% zabudowy w stolicy. Były one tak wielkim zagrożeniem dla rozwoju miasta, że aż trzykrotnie zakazywano ich wznoszenia. W XV wieku zrobił to książę Bolesław IV, w 1648 roku król Władysław IV i w 1764 roku sejm Rzeczypospolitej.