Ogrody warszawskich rezydencji królewskich Jana III Sobieskiego

Warszawskim rezydencjom pary królewskiej Jana III i Marii Kazimiery, takim jak: pałac Kazimierzowski, Marywil, Solec, Marymont i pawilon myśliwski na Kępie, musiały oczywiście towarzyszyć ogrody. O ich rozplanowaniu przy pałacu Kazimierzowskim (zakupionym przez Jana III w 1678 r.) i przy Marywilu wiadomo stosunkowo niewiele. Układ przestrzenny pierwszego prawdopodobnie pozostał niezmieniony, uzupełniony jedynie o nowe elementy, jak np. dostawioną przy pałacu od południa altanę ogrodową, widoczną na rysunkowej panoramie Warszawy od strony Wisły z 1701 r., sporządzonej przez Johanna Georga Feyge, ze zbiorów drezdeńskich. Według relacji Kazimierza Sarneckiego z 1693 r., do ogrodu tego „są umyślnie porobione kowane przez mur drzwi z pałacu, alias dziedzińca”.

Grafika ze zbiorów Biblioteki Narodowej. Dziękujemy Bibliotece Narodowej za udostępnienie materiałow ikonograficznych.

Drugi ogród, przy Marywilu, in forma założony w 1693 r., zajmujący znaczną część posesji i otoczony murem, dzielił się na ogród ozdobny i – wydzielony sztachetami – ogród użytkowy (ten ostatni uwieczniono w miedziorytowym widoku Marywilu z 1703 r., autorstwa Pietera Schencka i Johanna F. Karchera), z główną aleją i podziałem na prostokątne kwatery. Łączył się wizualnie z przestrzenią dziedzińca poprzez ażurowe, arkadowe podcienia. W obsadzaniu ogrodu drzewami uczestniczył sam król, co odnotował wspomniany Sarnecki pod datą 25 maja 1693 r.: „[...] król jm. z królową jm. [...] jeździł do Marywila [...]; tam trochę był wesół, będąc bardzo kontent z założenia ogroda i przyjęcia się w nim tych drzew, którymi zasadził”.

Także na Solcu znajdowały się ogrody. W sporządzonym w 1699 r. inwentarzy dokładnie je opisano, wraz z „mieszkaniem Pańskim”. Modrzewiowy dwór (dziedziczna własność króla), ustawiony tuż nad Wisłą, prostopadle do rzeki, przyozdobiony krzewami róż, bzów i winnej latorośli oraz grabami, otoczony był oparkanionym ogrodem, głównie o charakterze użytkowym. Podzielony niejako na dwie części – starą i nową, składał on się z 18 kwater, pomiędzy którymi rosły „fiołki, lawenda, róże, agresty y purzyczki”. Wszystkie kwatery obsadzono drzewami i krzewami owocowymi (w liczbie 231), w tym m. in. jabłoniami, wiśniami, śliwami, brzoskwiniami, morelami i morwą.

Zupełnie inny charakter miał ogród, a właściwie park, towarzyszący nowej siedzibie królowej Marii Kazimiery, willi nazwanej Marymontem. Wzorowana na siedzibie Ludwika XIV Marly, została wzniesiona na terenie obejmującym fragment skarpy i jej podnóża, z cyplem, wąwozem i dwoma jeziorkami. U podnóża tej skarpy rozciągał się park, z wielkim kanałem o długości 600 m i alejami, przy czym woda spływała do kanału ze źródeł u wylotu wąwozu. Całe założenie i najbliższą okolicę można było podziwiać z kopca widokowego, usypanego na granicy wschodniego jeziorka. Główną atrakcją stało się pływanie łodziami po wielkim kanale, co często organizowała królowa.