Ojciec Walerian Magni, szara eminencja dworu Władysława IV

W opracowaniach dotyczących dworu Władysława IV wśród osób, które miały największy wpływ na władcę, wymienia się podkomorzego koronnego Adama Kazanowskiego i podkanclerzego koronnego Jerzego Ossolińskiego. Tymczasem Władysław IV liczył się również ze zdaniem pewnych osób duchownych i zakonników, a pozycja jednego z nich była szczególna.

Strona tytułowa z dzieła Waleriana Magniego: Demonstratio ocularis loci sine locato corporis succesiue moti in vacuo..., 1647; Biblioteka Narodowa

Kapucyn Walerian Magni był doradcą i spowiednikiem arcybiskupa praskiego Ernesta Harracha, któremu pomagał organizować akcję kontrreformacyjną na terenie Czech. Przez papieża mianowany został wikariuszem apostolskim na Niemcy, Czechy, Węgry i Polskę. Od tego czasu przebywał coraz częściej na dworze cesarskim w Pradze i Wiedniu, gdzie torpedował wpływy i działalność jezuitów. Do Rzeczypospolitej przybył po raz pierwszy w 1617 r., by przekonać Zygmunta III do wyrażenia zgody na sprowadzenie zakonu kapucynów do Polski.

Z Władysławem Wazą o. Magni spotkał się prawdopodobnie w czasie zagranicznej podróży królewicza w latach 1624–1625. Władysław bardzo go lubił i dopuszczał do wielu familijnych sekretów oraz tajemnic, zakonnik stał się jego powiernikiem i doradcą. Później, już jako król, Władysław IV specjalnie dla o. Magniego kazał zbudować dom na terenie ogrodów należących do Zamku Królewskiego w Warszawie. Kapucyn był stale w podróży, kursował między Wiedniem, Pragą, Rzymem a Warszawą. Pracował usilnie nad zbliżeniem Władysława IV do cesarza i nad neutralizacją wpływów francuskich na polskim dworze. To on w głównej mierze doprowadził do małżeństwa Władysława z Cecylią Renatą Habsburżanką i prowadził w tej sprawie rokowania w Wiedniu i Ratyzbonie w 1637 r. Starał się także o przyznanie Janowi Kazimierzowi księstwa opolsko-raciborskiego na Śląsku od cesarza, co zakończyło się jednak niepowodzeniem.

Walerian Magni wziął aktywny udział w sporach pomiędzy unitami a prawosławnymi, skłaniał się przy tym do uwzględniania postulatów prawosławnych. Choć nie brał w niej udziału, przyczynił się również do zorganizowania dysputy z innowiercami w Gdańsku w 1636 r., a w 1645 r. w Toruniu tzw. colloquium charitativum (łac. braterska rozmowa) – ekumenicznego spotkania katolików, luteranów i kalwinistów w celu osiągnięcia jedności wiary i pokoju religijnego.

Na dworze Władysława IV o. Magni rozwijał nie tylko działalność kaznodziejską, lecz także naukową – był niezwykle zainteresowany odkryciami Galileusza, nadzorował budowę wodociągów doprowadzonych do Zamku Królewskiego, w obecności króla przeprowadził w 1647 r. doświadczenia z próżnią, które opisał w dziele Demonstratio ocularis loci sine locato. Kapucyn przeprowadził też doświadczenie, w którym udowadniał, że woda się nie rozkłada i że błędny jest pogląd Arystotelesa o istnieniu materii pierwotnej, co opisał w traktacie Experimenta de incorruptibitate aquae.

Zakonnik był nieformalnym doradcą Władysława IV i prowadził dla niego najtrudniejsze misje dyplomatyczne, choć nie był oficjalnym wysłannikiem na żaden europejski dwór, np. popierał projekt wojny z Turcją i starał się o dofinansowanie jej przez papiestwo. Słowem: Walerian Magni był szarą eminencją na warszawskim dworze. Bardzo inteligentny, miał duże zdolności dyplomatyczne, rozległe horyzonty intelektualne i liczne zainteresowania. Z tych powodów można go porównać do doradcy kardynała Richelieu – o. Józefa (François-Josepha Le Clerc du Tremblay), również kapucyna. Wyrazem wielkiego szacunku Władysława IV dla całej działalności Waleriana Magniego były królewskie starania o uzyskanie dla niego kapelusza kardynalskiego, podejmowane w latach 1634–1636, 1643 i 1647, które zakończyły się niepowodzeniem.