Panowie na Wiśniczu

W 1242 r. osada zwana Wisnicze została nadana przez Gryfitów zgromadzeniu benedyktynek w Staniątkach. Od XIV do XVI w. była własnością Kmitów, a w XVII w. Lubomirskich. W 1616 Lubomirscy lokowali miasto na prawie magdeburskim. Lokacja rozpoczęła okres świetności Wiśnicza. Charakterystycznym elementem pejzażu jest zamek wzniesiony jeszcze przez Kmitów. Po raz pierwszy istnienie ufortyfikowanej budowli wznoszącej się nad doliną Leksandrówki („castrum”) poświadczają rachunki żup bocheńskich z lat 1396-1397. Pierwotny zamek tworzył czworoboczny mur obwodowy z kwadratową więżą. Kolejne dokumenty wzmiankujące zamek pochodzą z lat 1419 i 1441, a przekaz z 1443 wymienia tutejszego kapelana. Obronna rezydencja pozostawała w posiadaniu Kmitów aż do śmierci Piotra (1553), wojewody krakowskiego w latach 1536-1553. Około 1500 r. rezydencja zyskała kształt czteroskrzydłowego pałacu z dziedzińcem i trzema basztami na narożach. Prócz ziemnych i murowanych fortyfikacji dodatkowe umocnienie stanowiły dwie budowle bramne wzniesione na krańcach wału. Generalną przebudowę rezydencji w stylu renesansowym przeprowadził po 1516 r. Piotr Kmita. Skrzydła mieszkalne podwyższono o kondygnację, a do południowego dostawiono obszerny budynek gospodarczy. Modernizacji uległ także system fortyfikacyjny. W 1550 przebywał tu Zygmunt August wraz z Barbarą Radziwiłłówną; legenda głosi, że właśnie tu podano Barbarze wolno działającą, ale śmiertelnie skuteczną truciznę. Od 1554 r. zamkiem władali Barzowie i Stadniccy, a w 1593 klucz wiśnicki nabył Sebastian Lubomirski, który wystarał się u cesarza Rudolfa II o przyznanie tytułu „hrabiego na Wiśniczu”.

Zamek w Wiśniczu, fot. J. Strzelecki.

Zamek gruntownie przebudowano w drugiej połowie XVI w. i na początku XVII, działając na polecenie syna Sebastiana, Stanisława. Ostateczny kształt obronnej rezydencji nadały prace budowlane przeprowadzone w latach 1615-1621 przez Stanisława Lubomirskiego, który otoczył zamek fortyfikacjami bastionowymi na planie pięcioboku, czyniąc z Wiśnicza jedną z najpotężniejszych twierdz magnackich w ówczesnej Polsce. Dziełem Macieja Trapoli są pięcioboczne obwarowania bastionowe typu nowowłoskiego, wzniesione w latach 1615-1621, do których wiedzie wczesnobarokowa brama. Architekt był też projektantem obronnego klasztoru Karmelitów Bosych, wzniesionego na południe od zamku, na terenie ogrodu zamkowego.

Zamek Lubomirskich przejął w XVII w. także liczne funkcje reprezentacyjne, do których dostosowano go, budując krużganki i kaplicę (ozdobioną stiukami J. B. Falconiego). W rodowej krypcie pod kaplicą znajdują się sarkofagi Lubomirskich. W okresie świetności prywatna załoga wiśnicka liczyła 650 ludzi (w tym 200 dragonów i 400 węgierskich piechurów), dysponujących 80 armatami. W lochach zamku urządzono ciężkie więzienie dla pojmanych zbójników (czekał tu na śmierć m.in. beskidzki harnaś Procpak). Podczas „potopu” szwedzkiego Lubomirski poparł wprawdzie króla Jana Kazimierza, ale zamek wydał w ręce szwedzkie, chcąc ocalić swą rezydencję przed skutkami oblężenia. Po opanowaniu zamku Szwedzi kontrolowali zza jego umocnień niespokojne pogórze. Odchodząc, splądrowali Wiśnicz, a do wywiezienia łupu potrzebowali podobno aż 150 wozów.

Zamek nigdy już nie odzyskał dawnej świetności, mimo wysiłków czynionych przez kolejnych dziedziców. W październiku 1707, podczas wojny północnej, budowla była oparciem dla wojsk gen. Macieja Rybińskiego, który rozsyłał z niej podjazdy kontrolujące województwa krakowskie i sandomierskie. Wielu zniszczeń doznał Wiśnicz w dobie konfederacji barskiej. W posiadaniu Lubomirskich Wiśnicz pozostawał aż do połowy XVIII w., gdy stał się własnością Sanguszków, a później Potockich i Zamojskich. Zamek utracił funkcję pańskiej rezydencji już w 1780 r., choć zamieszkany był do 1850.