Plany reformy pocztowej Zygmunta III Wazy

Zygmunt III Waza był hojnym mecenasem artystów, choć w historiografii najczęściej zwraca się uwagę na jego zaangażowanie w wojny ze Szwecją i Rosją, silne związki z katolicyzmem, a także zamiary wprowadzenia w Rzeczypospolitej absolutyzmu. Jego też dziełem było przeniesienia stolicy z Krakowa do Warszawy (1609). Zygmunt III, potomek Jagiellonów, syn Katarzyny Jagiellonki (córki Zygmunta I Starego) i króla Szwecji Jana III, chciał wzmocnić autorytet panującej przez pokolenia dynastii i zbudować solidne fundamenty władzy królewskiej w Rzeczypospolitej.

Portret Zygmunta III, XVII w., z kolekcji Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie; fot. Z. Reszka

Dążenie Zygmunta III do wzmocnienia autorytetu władcy były widoczne na wielu płaszczyznach, nie należy zatem jego panowania kojarzyć jedynie z konfliktem o koronę szwedzką oraz zaangażowaniem na wschodzie. Ale to właśnie polityczno-militarne spory zobligowały króla do usprawnienia komunikacji pocztowej na terytorium Rzeczypospolitej. Staraniem Zygmunta III uchwalono na sejmie warszawskim 1620 roku konstytucję zapowiadającą reformę poczty. Król był żywo zainteresowany tym, co dzieje się w sąsiednich państwach, zdawał sobie także doskonale sprawę z niebezpieczeństw, jakie groziły Rzeczypospolitej ze strony Szwecji oraz Rosji. W związku z tym, aby sprawniej reagować na ewentualne ruchy wojsk nieprzyjacielskich oraz zapobiegać potencjalnym zagrożeniom, król zapowiedział stworzenie połączeń pocztowych między dworem oraz większymi miastami a punktami nadgranicznymi. Ponadto Zygmunt III zobowiązał się do wydania ordynacji regulującej zasady komunikacji w taki sposób, by wiadomości mogły docierać do głównych miast kraju raz w tygodniu oraz by usługa pocztowa była dostępna dla każdego stanu.

Wprawdzie Zygmunt III nie doprowadził swych zamierzeń do końca, to jednak konstytucja roku 1620 stanowiła inspirację dla reorganizacji poczty i zapowiedź likwidacji podwód. Warto dodać, że władca ten nadał w 1629 roku przywilej organizacji poczty partykularnej we Lwowie Robertowi Bandinelliemu, który stworzył podwaliny dla świetnie zorganizowanej struktury poczty zapewniającej regularną komunikację miasta z całym krajem. Przywilej ten był wyłomem w dotychczasowym modelu organizacji poczty, na której utrzymanie wcześniej łożył w dużej mierze król. Zobowiązania te zostały przejęte przez pocztowego „przedsiębiorcę”, którego Zygmunt III zwolnił od świadczeń publicznych oraz zobligował do przewożenia korespondencji za opłatą. Bandinelli uzyskał również prawo utrzymywania poczty królewskiej za granicę, do Włoch.