Początki kariery rodu Sobieskich

Sobiescy pochodzili ze wsi Sobieszczyn w województwie sandomierskim. Nestorem rodu był Mikołaj Sobieski, żyjący w XV wieku,  średniozamożny szlachcic dzierżący, oprócz Sobieszczyna, trzy inne wsie. Jego głównym dziedzicem został pierworodny – Stanisław, którego najmłodszy syn Sebastian to prapradziadek Jana III. Kolejnym ogniwem w drzewie genealogicznym przyszłego króla był Jan Sobieski ożeniony z Katarzyną Gdeszyńską. Podówczas nikt z tej rodziny nie piastował jeszcze nawet urzędów powiatowych, była to najzwyklejsza, zajęta własnymi sprawami średnia szlachta. Dopiero syn Sebastiana Marek, (1550–1608) wyniósł ją do godności senatorskich. Szansę na ten awans stworzyła Sobieskim unia lubelska (1569) – wielkie przestrzenie włączonych wtedy do Korony ziem (Podlasie, Wołyń, Bracławszczyzna, Kijowszczyzna) dawały możliwości tworzenia latyfundiów, z których skorzystało wiele możnych później rodów (Koniecpolscy, Leszczyńscy, Zasławscy, Zebrzydowscy). Wielka kariera nie była możliwa bez protekcji. Marek Sobieski znalazł potężnych opiekunów w osobach kanclerza  Jana Zamoyskiego i króla Stefana Batorego, który miał powiedzieć, że gdyby los królestwa od jednego harcu zależał, nikomu bym bezpieczniej nie ufał nad Marka Sobieskiego. Król nadał mu też pierwszą poważną w tym rodzie godność – chorążego nadwornego królewskiego.

Marek Sobieski, wojewoda lubelski, dziad króla Jana III; ilustracja z "Tygodnika ilustrowanego" 1862, nr 156, s.116; Biblioteka Narodowa

Marek był przede wszystkim żołnierzem, zaangażowanym we wszystkie kampanie tamtych czasów. Odznaczył się w bitwie pod Byczyną (1588) jako najbliższy doradca Jana Zamoyskiego. Po bitwie na rozkaz kanclerza kilka miesięcy pilnował Maksymiliana Habsburga w więzieniu w Krasnymstawie. Za zasługi Zygmunt III Waza mianował go kasztelanem, a następnie wojewodą lubelskim. Marek Sobieski pracował również nad powiększeniem swojego osobistego majątku, otrzymał wiele królewszczyzn w dożywocie, nie gardził też dzierżawami. Umarł jako posiadacz fortuny i rozlicznych koligacji. Jego dzieci miały otwartą drogę do świetnych małżeństw (syn Jakub ożenił się z wnuczką hetmana Stanisława Żółkiewskiego) i kariery politycznej. O ogromnym postępie kariery mogą świadczyć dwa małżeństwa Marka Sobieskiego; jego pierwszą żoną była szlachcianka Jadwiga Snopkowska, a drugą Katarzyna pochodząca z magnackiego rodu Tęczyńskich.