Polityka Francji wobec Polski po „odwróceniu przymierzy”

W roku 1756 doszło do zaskakującego zwrotu w europejskim układzie politycznym, tzw. odwrócenia przymierzy. Miękkim podbrzuszem Wielkiej Brytanii na kontynencie był Hanower, którego elektor Jerzy II panował jednocześnie w Wielkiej Brytanii. Do osłony niemieckich posiadłości swego władcy Brytyjczycy, dysponujący niewielką armią lądową, potrzebowali obcych żołnierzy. Gwarancji Hanowerowi udzieliły Prusy; uczyniło to obiecaną traktatem subsydiowym z 1755 r. wojskową pomoc Rosjan dla Anglików bezużyteczną. Wrogość carowej rosyjskiej Elżbiety Piotrowny do króla Prus Fryderyka II pchnęła tę pierwszą ku sojuszowi z Austrią. Francja uznała, że większe niebezpieczeństwo grozi jej ze strony połączonych sił brytyjsko-pruskich niż ze strony odwiecznego rywala – Austrii. 1 maja 1756 r. Francja i Austria połączyły się sojuszem traktatem w Wersalu. Był to wstęp do wojny siedmioletniej. Działania hrabiego de Broglie w Polsce, zmierzające do odseparowania dworu saskiego od Rosji, stały się zatem bezprzedmiotowe w sytuacji, gdy carowa Elżbieta wystąpiła wraz z cesarzową Marią Teresą przeciw Prusom, a te znalazły się we wrogim Francji obozie z Wielką Brytanią. Saksonia jako pierwsza została zaatakowana przez króla Prus.

Haftowany portret Ludwika XV z kolecji Muzeum Pałacu w Wilanowie. Fot. A. Indyk.

W tym czasie wpływy księcia Contiego u Ludwika XV podkopywała zazdrosna o nie królewska metresa Pani de Pompadour. W konsekwencji rokowania z Austrią trzymano przed nim w sekrecie, a po wybuchu wojny nie otrzymał dowództwa, mimo zasług poniesionych w poprzedniej. Spowodowało to wycofanie się księcia Conti z „sekretu królewskiego”. Ludwik XV nie zdecydował się jednak na jego zwinięcie; kierownictwo powierzył hrabiemu de Broglie, odwołanemu wkrótce z Warszawy.

Wobec niełaski księcia Conti szefowie „sekretu” podsuwali Ludwikowi XV przyszłego kandydata do polskiej korony w osobie księcia Ksawerego syna Augusta III, a ulubionego brata Delfinowej. Mówi się nawet czasem o równoległym do „sekretu królewskiego” „sekrecie Delfinowej”. Tymczasem szef oficjalnej dyplomacji, diuk de Choiseul-Stainville, zadawalał się utrzymywaniem w Polsce anarchii i pilnowaniem, aby sąsiedzi nie powiększyli się jej kosztem.

W roku 1762 doszło do nieoczekiwanego zwrotu w tym europejskim konflikcie. Następca Elżbiety Piotrowny na tronie carów, Piotr III, wycofał się z prowadzonej z sukcesami oręża rosyjskiego wojny przeciw Prusom. Zdecydowała o tym jego szalona fascynacja Fryderykiem II. Zbliżenia z Prusami nie odmieniło obalenie i zgładzenie wkrótce cara Piotra III przez jego żonę Katarzynę II. Porozumienie rosyjsko-pruskie miało decydujący wpływ na elekcję królewską w Polsce. W październiku 1763 r. zmarł bowiem August III. W kwietniu roku następnego zawarto traktat sojuszniczy pomiędzy Prusami a Rosją. Była to baza nowego systemu tzw. północnego, grupującego także Wielką Brytanię i Danię. Naprzeciw nim stały państwa burbońskie oraz Austria. Fryderyk II obiecał Katarzynie II poprzeć kandydata Czartoryskich, stolnika litewskiego Stanisława Antoniego Poniatowskiego. Oba mocarstwa zgodziły się także co do zamiaru utrzymania w Rzeczypospolitej, dogadzającego ich interesom, dotychczasowego ustroju.