Potocki Stanisław Kostka

Potocki Stanisław Kostka (1755-1821) – polityk, kolekcjoner, wolnomularz. Urodził się w Lublinie, w listopadzie 1755 roku. Był synem Eustachego Potockiego, cześnika koronnego, a od r. 1759 generała artylerii litewskiej, zmarłego w r. 1768, oraz  Marianny z Kątskich. Miał liczne rodzeństwo: dwie siostry (Cecylię, która poślubiła Hieronima Sanguszkę i Laurę,  wydaną za  Stanisława Tarnowskiego) oraz czterech braci.

Stanisław Kostka Potocki, mal. Anton Graff, 1785, ze zbiorów Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie; fot. Z. Reszka

Starszym był Kajetan, który  przejął po rodzicach jurydykę Tłumackie w Warszawie (zwaną tak od starostwa tłumackiego, pozostającego przez lata w rękach tej gałęzi rodu Potockich), sam jednak związany był z województwem lubelskim. Starszymi braćmi Stanisława Kostki byli także: Ignacy Potocki, z czasem marszałek wielki koronny, wybitny działacz i reformator, ponadto wolnomularz, oraz Jerzy Michał Potocki, starosta tłumacki, poseł w Szwecji z ramienia Sejmu Wielkiego. Najmłodszym ich bratem był brygadier Jan Nepomucen Eryk, uczestnik walk z Rosją w 1792 r., wybitny wolnomularz. Serdeczni i troskliwi rodzice dość szybko zmarli, oboje w r. 1768, i odtąd  opiekę nad osieroconym rodzeństwem objęła  słynna w Rzeczypospolitej z ciętych i dosadnych wypowiedzi Katarzyna z Potockich Kossakowska, kasztelanowa kamieńska, ciotka młodych Potockich, rodzona siostra ich ojca. Chłopcy kształcili się w  warszawskim Collegium Nobilium u pijarów, a w r. 1772 Stanisław wyjechał na dalszą naukę do słynnej akademii wojskowej w Turynie. Nie należeli do najbogatszych spośród Potockich, natomiast otrzymali dobre wykształcenie i odznaczali się wrażliwością artystyczną. Pobyt w Italii, wzbogacony o wycieczki do Francji, kurację w Szwajcarii, zwiedzanie państw niemieckich, rozwinął we wrażliwym, skłonnym do depresji młodzieńcu upodobanie do sztuki, zwłaszcza antycznej. Poznawał wielu działających ówcześnie artystów, został członkiem rzymskiej akademii literacko-artystycznej „Arcadia”. Pilnie studiował dzieła autorów starożytnych, doskonaląc znajomość języków.

Po powrocie, w r. 1775  bogato się ożenił, ponadto przez małżeństwo z Aleksandrą Lubomirską związał się z Familią, podobnie jak starszy brat Ignacy, który ożenił się już w r. 1772 z siostrą Aleksandry, Elżbietą. Obaj bracia mieli wspólną teściową: zamożną, kapryśną, niełatwą w kontaktach Elżbietę (Izabelę) z Czartoryskich Lubomirską. Ponieważ dzierżyła w swych rękach majątki i sprawowała despotyczne rządy nad swymi córkami, do niej musieli się nieraz uciekać w sprawach finansowych i przekonywać do poparcia swych działań politycznych i podróży zagranicznych.

Stadło okazało się dobrane. Młodzi małżonkowie Potoccy  zamieszkali w Olesinie koło Puław; miejscowość nazwano Olesinem na cześć syna, Aleksandra (Olesia) który przyszedł na świat w r. 1776. Stanisław Kostka rozpoczął w r. 1778 – we współpracy z architektem Piotrem Aignerem – przebudowę  rezydencji, trwającą wiele lat.

Pod skrzydłami starszego brata, Ignacego, zadebiutował na sejmie w r. 1778 jako poseł z województwa lubelskiego. Wyznaczono go na tym sejmie w skład komisji, która oceniała działalność Rady Nieustającej, a po zakończeniu prac komisji jemu właśnie powierzono wygłoszenie sprawozdania w Izbie Poselskiej. Po tym debiucie politycznym wyjechał z żoną  i jej siostrą, a zarazem swoją szwagierką Elżbietą Ignacową Potocką do Italii. Na audiencji u papieża Piusa VI był z nimi poeta, Tomasz Kajetan Węgierski, a do grona „Arkadyjczyków” wprowadził Stanisław Kostka swych towarzyszy podróży 7 IV 1780 roku. Zdołał zawrzeć bliższe znajomości z włoskimi artystami – namówił do podróży do Polski Vincenzo Brennę, który już w latach 1777-8 wykonał na jego zlecenie rysunki rzymskiej willi Pliniusza Młodszego (Laurentinum). Brenna wprawdzie pracował w Polsce głównie w Bażantarni na potrzeby Augusta Czartoryskiego, w Łańcucie i Mokotowie dla Izabeli Lubomirskiej, ale za sprawą Stanisława Kostki Potockiego ozdabiał pod kierunkiem Dominika Merliniego sale parterowe Departamentu Wojska i Departamentu Marszałkowskiego w Pałacu Rzeczypospolitej (Krasińskich) w Warszawie. W Neapolu wybitny malarz, Jacques-Louis David, zaczął malować portret konny Potockiego (wystawiono obraz w Paryżu w r. 1781). Z Włoch towarzystwo udało się do Szwajcarii, a  potem zawitało do kraju. Potocki otrzymał 25 V 1781 urząd podstolego koronnego (zrezygnował w r. 1784) i dzień po dniu, oba polskie ordery: św. Stanisława (25 V) i Orła Białego (26 V). Prawdopodobnie wówczas został członkiem loży wolnomularskiej „Bouclier du Nord” (Tarcza Północy).

Powierzono mu w r. 1782 delikatną misję sprawdzenia, jak mają się sprawy z biskupem krakowskim Kajetanem Sołtykiem, który, z racji objawów choroby umysłowej, został zatrzymany przez kapitułę krakowską. Zwalczająca Stanisława Augusta antykrólewska opozycja, do której należała wówczas rodzina Potockiego, chciała skontrolować czy obóz królewski, w tym Rada Nieustająca, udzielając poparcia kapitule, nie naruszył prawa. Relacja Stanisława Kostki była wyważona, choć wyraźnie sympatyzował z uwięzionym biskupem; prawdopodobnie z misją przedstawienia stanowiska opozycji w tej sprawie wysłano go do Wiednia, gdzie w r. 1782 bawił papież Pius VI. Stamtąd udało mu się wyrwać do Rzymu, gdzie mógł powrócić do sztuki i kolekcjonerstwa. Nosił się z zamiarem wycofania się z polityki i osiedlenia na wsi, jednak po powrocie znów zaangażował się w działalność publiczną i został posłem z woj. Lubelskiego na sejm 1782. Chciał zostać marszałkiem sejmu, ale do tego nie dopuścił król Stanisław August, z uwagi na silne zaangażowanie Potockiego w sprawę Sołtyka. Stanisław Kostka został jednak konsyliarzem Rady Nieustającej i w jej imieniu złożył sprawozdanie na sejmie w Grodnie w r. 1784. Równolegle postępowała jego kariera wolnomularska; przeszedł  do loży „Świątynia Izis”, a w kwietniu 1784 został Wielkim Mówcą Wielkiego Wschodu, czyli kierownictwa polskiej masonerii. Pod Warszawą kupił pałacyk „Rozkosz”, nazwany później Ursynowem i z zapałem zabrał się do jego urządzania,  bawiąc się projektowaniem i  szkicowaniem założeń pałacowych. Jednak nad całością czuwał  sam mistrz Aigner.

Dał się namówić, zapewne teściowej, ale i innym członkom Familii, do udziału w głośnej, choć prymitywnie skonstruowanej intrydze, zwanej sprawą Dogrumowej,  toczącej się w r. 1784 i 1785. Próbowano skompromitować króla i bliskich mu ludzi, oskarżając ich, a zwłaszcza generała Jana Komarzewskiego, o zamiar otrucia generała ziem podolskich Adama Kazimierza Czartoryskiego, brata Izabelli Lubomirskiej. Stanisław Kostka Potocki wystąpił jako świadek spisku, a więc na pierwszej linii frontu i chyba nie  czuł się dobrze w tej roli, skoro później próbował w anonimowym piśmie usprawiedliwić swój udział w aferze. Przyznał, że proces prowadzono stronniczo i niesprawiedliwie. Wolał potem odpocząć, udał się do Karlsbadu, następnie, bez większego entuzjazmu, towarzyszył teściowej do Włoch. Tam jednak zapalił się do kolekcjonerstwa, zaczynając od waz antycznych, a nawet sam zaczął  prowadzić poszukiwania archeologiczne i zasłynął jako znawca waz etruskich. Dużo kupował, jednak z racji   szczupłych zasobów często nabywał kopie. Zajął się też zbieraniem i systematyzowaniem minerałów, zwłaszcza odłamków lawy Wezuwiusza. Powziął zamiar napisania zarysu dawnej sztuki.

Na terytorium Rzeczypospolitej  wrócił w r. 1786, by znów wystartować w wyborach  poselskich.  Na sejmie 1786  wybrano go do sądów nadwornych koronnych.

Zamiłowanie do architektury mógł rozwinąć przy przebudowie swego pałacu na Lesznie w Warszawie, rezydencji w Olesinie, gdzie powstały obok pałacu domki dla najbliższych krewnych w stylizowanym na angielski ogrodzie. Sam szkicował projekt  pałacu i angielskiego parku w Kurowie, a z Aignerem zaprojektował w r. 1788 fasadę kościoła bernardyńskiego  (św. Anny) w Warszawie. Dostał  w r. 1787 od teściowej pozwolenie na zamieszkanie w pałacyku Bażantarnia (później Natolin) i z zapałem zabrał się do przebudowy i tej siedziby. Podobnie jak  brat Ignacy zabawiał się twórczością literacką, pisał wiersze, choć zdawał sobie sprawę z niedostatków swego talentu poetyckiego. Cięte, złośliwe wierszyki i poematy oddawały libertyńskie poglądy Potockiego; wymieniał się utworami i korespondował z Wojciechem Turskim, Wojciechem Mierem, pisywał do Stanisława Trembeckiego i Tomasza Kajetana Węgierskiego, potem zaprzyjaźnił się z Julianem Ursynem Niemcewiczem. Kpił z dewocji, szydził z zakłamania, sprzeciwiał się poglądowi chrześcijaństwa o wykluczeniu innych wyznawców ze zbawienia pisząc m.in.: Pięknie z bliska oglądać w brzmiącym boga raju/pięknie i po turecku w wiecznym żyć seraju…wszak dla mnie Kloe piękna nieba tu otwiera/ona mi duszę daje, ona ją odbiera. W latach osiemdziesiątych warszawski pałac Potockich skupiał  towarzystwo literackie, zwłaszcza twórców związanych z kręgiem Puław, a sam gospodarz patronował turniejom literackim, czynnie w nich uczestnicząc. Kolekcjonował francuską beletrystykę erotyczną.

Ponownie wyruszył za granicę w r. 1787, w towarzystwie Niemcewicza; zatrzymali się w Paryżu w pałacu Izabeli Lubomirskiej, gdzie bawił już jej bratanek, Adam Jerzy Czartoryski. Potocki poznał wówczas  bacznych obserwatorów  życia francuskiej stolicy,  Nicolasa Restif de la Bretonne, autora „Pornografa” i „Wieśniaka znieprawionego”, pracującego wówczas nad „Nocami paryskimi”, i Louisa Sebastiena Merciera, autora „Obrazów Paryża”. Nie zachwycił się sztuką francuską, oglądaną w Luwrze (Lettre d`un étranger sur le salon de 1787), sławiąc przede wszystkim dzieła antyczne i włoskie. Z teściową i jej ulubieńcem, Henrykiem Lubomirskim, wybrał się w maju 1787 do Wielkiej Brytanii, gdzie przez dwa miesiące bacznie obserwował organizację życia społecznego i politycznego, zwiedzał rezydencje, biblioteki i uczelnie. W lipcu powrócił do Paryża, a stamtąd do Polski. Zawiązane w Paryżu sekretne, opozycyjne wobec króla porozumienie  wyznaczało Stanisławowi Kostce m.in. rolę pośrednika w kontaktach miedzy obozem Familii a Szczęsnym Potockim, krewnym. Został posłem z Lublina  na Sejm Czteroletni i wraz z braćmi, zwłaszcza Ignacym, jednym z najczynniejszych działaczy stronnictwa patriotycznego, początkowo silnie antykrólewskiego, z czasem łączącego się z nim w dążeniach do zreformowania kraju. Przyczynił się do obalenia Departamentu Wojskowego, a potem całej Rady Nieustającej. Słynął z mów, uznawany był za jednego z najwybitniejszych oratorów. Wystąpił podczas obrad ponad trzysta razy,  publikował Mowy i utwory polemiczne. W trakcie sejmu (26 I 1790) został generałem majorem artylerii koronnej. Należał do grona wtajemniczonych, przygotowujących Ustawę Rządową i odegrał istotna rolę w jej uchwaleniu  w dniu 3 Maja 1791. Z listami królewskimi wyjaśniającymi  sprawę nowego ustroju jeździł do Drezna (Saksonii) i Berlina (Prus), a jeszcze w styczniu 1792 wyjechał do Jass, gdzie na prośbę króla próbował nakłonić Szczęsnego Potockiego do powrotu do kraju i pojednania się z patriotami. W marcu tego roku dostał urząd generała artylerii koronnej, odebrany Szczęsnemu. Wziął udział w wojnie z Rosją i konfederacji targowickiej w obronie Konstytucji 3 Maja, lecz nie miał doświadczenia wojskowego i nie sprostał sytuacji. Po przystąpieniu króla do Targowicy udał się wraz z bratem Ignacym na emigrację, do Saksonii; był współautorem napisanego przez środowisko emigrantów dzieła O ustanowieniu i upadku Konstytucji 3 maja. Po wydaleniu z Drezna został w lipcu 1794 uwięziony przez policję austriacką, w r. 1795 uwolniony, wyjechał do Włoch.

Do kraju powrócił w r. 1797. Teściowa zaproponowała mu wówczas objęcie Wilanowa. Po załatwieniu szeregu spraw majątkowych, także w imieniu braci, zdecydował się przyjąć obywatelstwo pruskie (w rękach pruskich była Warszawa i m. in. Wilanów), podczas gdy żona przyjęła obywatelstwo austriackie. Sprzedał pałac na Lesznie, urządził się w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu i rozpoczął odbudowę zniszczonego w 1794 pałacu w Wilanowie, czyniąc zeń zarówno monument ku czci Jana III Sobieskiego, jak i muzeum sztuki, dostępne dla publiczności.  Dla eksponowanych zbiorów waz antycznych, rysunku i malarstwa oraz rzeźby przebudowywał i rozbudowywał rezydencję wilanowską, korzystając ze współpracy Aignera. Kupował m.in. pamiątki po Sobieskich. Także część mieszkalna, gospodarcza i park zostały gruntownie przebudowane. Prace modernizacyjne przeprowadzone zostały również w innych siedzibach Potockich. W tym środowisku, skupiającym wokół Potockich działaczy dawnego stronnictwa patriotycznego powstała idea założenia Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk (TPN, w 1800 r.); Stanisław Kostka był wśród jego członków-założycieli. Włączył się w działalność sekcji krytycznej, historycznej, brał udział w pracach z zakresu języka i historii sztuki. Przedstawił  na posiedzeniach TPN spore prace z tego zakresu: O sztuce u dawnych (1803) i Rozprawę o  medalach, mianowicie narodowych, w względzie ich użyteczności i sztuki (1806). Napisał też komediooperę Umarły żyjący czyli diabeł włoski (1803).

Prawdopodobnie pod wpływem Józefa Wybickiego poparł orientację francuską i już w grudniu 1806 nawiązał kontakty z otoczeniem Napoleona Bonaparte, a  14 I 1807 wszedł w skład Komisji Rządzącej; wraz z księciem Józefem Poniatowskim został wydelegowany do Napoleona, by starać się o pomoc finansową dla Wojska Polskiego. Otrzymał 14 II stanowisko prezesa Izby Edukacyjnej. Zabiegi o pieniądze kontynuował w r. 1808 we Francji (Paryż, Bayonne).  Pozostając nadal prezesem Izby Edukacyjnej Księstwa Warszawskiego, objął 25 III 1809  prezesurę Rady Stanu i Rady Ministrów i pozostał na tym stanowisku do r. 1813. Jako zwolennik centralizmu zmagał się z naciskiem ze strony rezydenta francuskiego, Gian Carlo Serry i z opozycją lewicy, tzw. jakobińską. Po kampanii 1809 pod władzą kierowanej przez Potockiego Rady Stanu znalazła się także Galicja. Dążąc do podporządkowania Uniwersytetu Krakowskiego centralnym władzom edukacyjnym Potocki wywołał konflikt z uczelnią i w zasadzie przyczynił się do pogorszenia jej sytuacji.

W czasach Księstwa Warszawskiego łączył działalność publiczną i naukową; brał udział w  pracach TPN, od r. 1808 jako prezes jego Działu Literackiego. Referował i publikował rozprawy, głównie z dziedziny języka (Rozprawa o potrzebie ćwiczenia się w ojczystej mowie <1811>, Rozprawa o języku polskim <1812>, Rozprawa o sztuce pisania czyli o stylu <1813 TPN>). Był w l. 1808-14 komendantem Korpusu Kadetów, a od 1812 Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Narodowego.

Cieszył się opinią człowieka oddanego i uczciwego; z czasem jego postawa stawała się coraz bardziej zachowawcza. Trwał przy Napoleonie także w trakcie odwrotu z Rosji w r. 1812 i 1813; wyjechał z rządem do Krakowa, a potem do Drezna, następnie do Lipska. Po klęsce wojsk napoleońskich został w Lipsku aresztowany przez Rosjan, lecz w r. 1814 wrócił do Wilanowa. W Królestwie Polskim ponownie kierował o władzami oświatowymi, jako kierownik Wydziału Oświecenia Narodowego (1815), potem minister Komisji Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, a od r. 1818 prezes Senatu. Ogłosił opracowywaną od lat pracę O sztuce u dawnych czyli Winkelman polski (Warszawa 1815) i kolejne, czterotomowe dzieło z zakresu języka O wymowie i stylu (Warszawa 1815-16). Z dużym powodzeniem organizował szkolnictwo, zarówno w Księstwie Warszawskim, jak i w Królestwie Polskim, konsekwentnie rozbudowywał  sieć szkół wszystkich szczebli, zmierzając do objęcia nauką elementarną wszystkich dzieci obojga płci i   wszystkich wyznań, w tym asymilację ludności żydowskiej. Współpracował z nim w tym dziele  niestrudzony organizator, Stanisław Staszic. Za  rządów Potockiego utworzono Uniwersytet Warszawski, powstało wiele szkół zawodowych, np. górniczych, rolniczych i artystycznych, instytut głuchoniemych,  1200 szkół elementarnych. Tworzono muzea, biblioteki, obserwatorium. Wspierał twórców z rozmaitych środowisk, sam pisał nadal prace naukowe i utwory satyryczne, zwłaszcza felietony Świstek krytyczny, ogłaszane na łamach „Pamiętnika Warszawskiego” w l. 1816-1818, recenzje teatralne, pochwały i mowy okolicznościowe.

Legalistyczna, zachowawcza postawa Potockiego, konflikt z opozycyjnymi posłami sejmu 1818 i z demokratycznym odłamem masonerii przyczyniły się do spadku jego popularności i wpływów u progu lat 20-tych XIX wieku. Nie miał też wsparcia hierarchii kościelnej, bowiem konsekwentnie  zmierzał do ograniczenia wpływów Kościoła, m.in. opowiadając się w r. 1818 za likwidacją klasztorów, które nie zajmowały się oświatą. Ostro zresztą krytykował kler, trwając przy swych libertyńskich upodobaniach; ogłoszona w 1820 r. satyryczna powieść Podróż do Ciemnogrodu wywołała oburzenie episkopatu. Odwołano się do cara Aleksandra I, w rezultacie doszło 9 XII 1820 do zdymisjonowania Potockiego z urzędu ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Wkrótce potem Potocki ustąpił z funkcji Wielkiego Mistrza masonerii; do tej decyzji przyczynił się spór o Ustawę Konstytucyjną wolnomularstwa polskiego, którą Potocki podpisał w maju 1820, a  która wywołała rozłam w środowisku masońskim. Widziano w niej ograniczenie swobód i zakusy centralizacyjne. Ostatnie miesiące życia spędził w Wilanowie, gdzie zmarł 14 IX 1821 i gdzie pochowano go uroczyście. Z inicjatywy żony powstało mauzoleum, a w pobliskim Gucinie przyjaciele zasadzili w r. 1822 gaj ku czci dwóch najwybitniejszych braci Potockich, Ignacego i Stanisława Kostki. Pozostawił jedynego syna, Aleksandra Stanisława (1776-1845).

Był estetą, miłośnikiem sztuki, zwłaszcza greckiej, jej badaczem i kolekcjonerem. Miał nawet zamiar zorganizowania wytwórni waz wg wzorów etruskich, znał się na medalach i monetach, na architekturze, zbierał malarstwo i grafikę, parał się dziejami literatury, dając zarys dziejów  literatury polskiej w dziele O wymowie i stylu.  Doceniano jego patriotyzm i zaangażowanie w działalność publiczną, wiedzę i chęć dzielenia się swym dorobkiem, wytrwałość w szerzeniu oświaty, udostępnienie swych zbiorów wilanowskich ogółowi w r. 1805. Uważa się go za przedstawiciela klasycyzmu, rychło w konflikcie z rozwijającym się romantyzmem, a jego demaskatorskie utwory satyryczne za nieco anachroniczne. Jednak jego troska o rozwój społeczeństwa i walka z obskurantyzmem i zacofaniem była trafna, skoro wywołała tak silną reakcję. Tytułowy Ciemnogród, w którym widziano obraz społeczeństwa staropolskiego, jego zapóźnienia cywilizacyjnego i edukacyjnego, klerykalizmu, upodobania do Orientu, do zabobonów i ciemnoty – wszedł na stałe do zasobu pojęć.