Rok 1672

W 1669 roku królem Rzeczypospolitej został Michał Korybut Wiśniowiecki. Obejmując tron nie miał ani programu, ani pomysłu jak rządzić. Mimo to cieszył się poparciem szlachty.­­­­­­ Przeciwko niemu występowało jednak silne stronnictwo profrancuskie z prymasem Mikołajem Prażmowskim i hetmanem polnym Janem Sobieskim na czele. Kraj był wyniszczony wojnami, społeczeństwo skłócone, a konflikt z Turcją przybierał na sile.

Taca z przedstawieniem Jana III i Marii Kazimiery na wozie triumfalnym, Gdańsk, 1683 r., ze zbiorów Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie; fot. W. Holnicki

Na wiosnę 1672 roku wojska sułtańskie ruszyły na Rzeczpospolitą. Ich pierwszym celem był Kamieniec Podolski. Twierdza miała strategiczne znaczenie, ale była kompletnie nieprzygotowana do obrony. Zwoływany dwukrotnie sejm nie uchwalił podatków dla zaciągnięcia wojska, zatem ciężar obrony kraju spoczywał na pospolitym ruszeniu. Jednak szlachta nie spieszyła się z podjęciem działań, tracąc czas na sporach i kłótniach. Wojska zawodowego było mało, a skarb królewski świecił pustkami.

Po krótkim oblężeniu Kamieniec skapitulował, a Turcy mieli otwartą drogę w głąb Rzeczypospolitej. Mimo tej klęski król pozostawał bezczynny, a pospolite ruszenie gromadziło się powoli. Wreszcie szlachta zebrała się w obozie pod Gołębiem, ale zamiast pójść przeciwko wrogowi, zawiązano konfederację i rozpoczęto poszukiwania winnych upadku Kamieńca. Otrzeźwienie przyniósł traktat pokojowy z Turcją, zawarty na niekorzystnych dla Rzeczypospolitej warunkach. Na początku 1674 roku, będąc pod wrażeniem klęski, sejm zgodził się na zaciąg wojska. Po wznowieniu działań wojennych hetman Jan Sobieski odniósł świetne zwycięstwo pod Chocimiem, nie udało mu się jednak odzyskać utraconych ziem. Kamieniec Podolski wrócił do Rzeczypospolitej dopiero w 1699 roku, już po śmierci Jana III.