Solski Stanisław (1622–1701)

Solski Stanisław (1622–1701) jezuita, matematyk, architekt. W 1638 r. wstąpił do zakonu jezuitów, miał zamiar udać się na misję do Indii. W 1654 r. władze zakonne wysłały go na misję do Turcji, podróżował z polskim poselstwem, m.in. Janem Sobieskim, wówczas starostą jaworowskim. W Konstantynopolu zajął się pracą wśród jeńców, m.in. polskich i moskiewskich. Nauczył się języka tureckiego. Już wtedy interesował się mechaniką i najnowszymi wynalazkami technicznymi, zamierzał skonstruować perpetuum mobile.

Geometra y architekt polski, dzieło Stanisława Solskiego; Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Do Polski wrócił w 1661 r. z wykupionymi z niewoli jeńcami. W tym roku zaprezentował w Warszawie zbudowaną przez siebie hydrauliczną maszynę wiecznego ruchu. Skierowany następnie do Lwowa, nawiązał ponownie kontakty z Sobieskim i w 1667 r. zastał kapelanem hetmana (do 1670 r.). Towarzyszył Sobieskiemu w jego rezydencjach i obozach wojskowych, spowiadał też Marię Kazimierę. Nie mogąc z powodu niepowodzenia w studiach teologicznych sprawować wyższych funkcji w zakonie, Solski zamieszkał od 1670 r. na stałe w kolegium jezuitów przy kościele św. św. Piotra i Pawła w Krakowie i zajął się głównie pracami architektonicznymi. Projektował i nadzorował budowy, m.in. przebudowę jezuickiego kościoła św. Barbary i budowę klasztoru wizytek. Pochłaniało go też pisanie – w llatach 1683–1686 wydał Geometrę polskiego, dzieło dedykowane królowi Janowi III, dotowane przez Sobieskiego, będące wykładem geometrii teoretycznej i praktycznej, podręcznikiem sztuki mierniczej. Zawarł w nim też traktat na temat zegarów słonecznych. 

W 1690 r. opublikował Architekta polskiego – wykład mechaniki stosowanej oraz budowy i zastosowań maszyn, od prostych po najbardziej skomplikowane, także hydrauliczne. Cieszył się opinią człowieka świętobliwego. Zmarł w Krakowie, pochowano go w podziemiach kościoła św. św. Piotra i Pawła.