Stanowisko dozorcy polowania w dobrach Wilanów

Zachowało się bardzo mało wzmianek dotyczących stanowiska dozorcy polowania w dobrach Wilanów, a trzeba zaznaczyć, że jest to jedyna osoba wchodząca w skład służby leśnej, której obowiązki związane były tylko i wyłącznie z prowadzeniem gospodarki łowieckiej. Z przekazów źródłowych wiadomo, że wchodził on w skład służby leśnej i najprawdopodobniej podlegał bezpośrednio nadleśnemu generalnemu. Pewne jest to, że miał on do pomocy gajowego, którego tytułowano jego pomocnikiem[1].

Polowanie, grafika wg wzoru Augusta Franza Schlevera, po 1826; Biblioteka Narodowa

Pierwsza wzmianka dotycząca dozorcy polowania pojawia się na liście służby leśnej z marca 1853 r.[2]. Przy stanowisku tym widnieje Wincent Dziewiątkowicz, który według uczynionego pobocznego zapisu funkcję tę sprawował od lipca 1852 r. Służbę swą zakończył w kwietniu 1863 r.[3]. Stanowisko po nim miał objąć leśniczy lasów osieckich Morawiec, lecz z niewyjaśnionych przyczyn dozorcą polowania został zdymisjonowany oficer smoleńskiego pułku Józef Połdin. Co ciekawe jednak, na dokumencie z listopada 1868 r. znów jako piastujący te stanowisko pojawia się Dziewiątkowicz[4]. Z uwagi na brak źródeł nie można określić kolejnych osób piastujących tę funkcję.

Do jednych z najważniejszych zadań dozorcy polowania należało pilnowanie, aby żadna osoba nieposiadająca pisemnego pozwolenia hrabiego Potockiego nie polowała na terenie dóbr wilanowskich[5]. Późną jesienią oraz zimą zobowiązany był zapewnić stałe i regularne dokarmianie zwierzyny łownej[6]. Dotyczyło to zarówno tej w stanie dzikim, jak i tej hodowanej w zwierzyńcu i bażantarni. W okresie wiosenno-letnim zajmował się on głównie ochroną pól uprawnych przed szkodami wyrządzonymi przez zwierzynę łowną, zwłaszcza dziki[7].

Dozorca polowania zobowiązany był także do odstrzału zwierzyny w zwierzyńcu, wówczas gdy otrzymywał informację o zapotrzebowaniu na dziczyznę w kuchni pałacowej[8]. Tak jak wszyscy członkowie służby leśnej zajmował się także redukcją zwierząt drapieżnych. Urzędnik ten sprawował również pieczę nad zwierzyńcem i bażantarnią. W sytuacji gdy bażantnik wybierał się na urlop czy też zachorował, przez okres jego nieobecności dozorca polowania wypełniał należące do niego obowiązki[9]. W gestii dozorcy polowania leżało również wykonywanie samodzielnie albo zlecanie innym osobom napraw inwentarza martwego znajdującego się w obrębie bażantarni oraz zwierzyńca (klatki, pułapki na szkodniki, meble itp.)[10].

[1] AGAD, AGWil (Archiwum Gospodarcze Wilanowskie), dział XVIII, sygn. 51, s. 117.

[2] Tamże, sygn. 58, s. s. 734.

[3] AGAD, AGWil, dział XII, sygn. 4, s. 42.

[4] Tamże, dział XX, sygn. 130, s. 237.

[5] Tamże, sygn. 131/I, s. 210.

[6] AGAD, AGWil, dział XVIII, sygn. 51, 117.

[7] Tamże, sygn. 26, s. 13.

[8] Tamże, sygn. 148, s. 45.

[9] AGAD, AGWil, dział XX, sygn. 129, s. 235.

[10] Tamże, s. 255.