Staropolskie książki kucharskie

Książki kucharskie, znane w Europie w formie rękopiśmiennych zbiorów przepisów już w średniowieczu, w czasach nowożytnych stały się wydawnictwami popularnymi i licznymi. Siłą rzeczy były przeznaczone dla ograniczonego grona czytelników. Zaglądali do nich ludzie zasobni, których nie zadowalało samo zaspokajanie głodu. Czytelnicy książek kucharskich sięgali do nich w poszukiwaniu nowych, nieznanych sobie dań oraz smakowych i estetycznych wrażeń.  Rozczytując się w kuchmistrzowskich sekretach z lubością chłonęli także informacje o świecie, panujących w różnych krajach zwyczajach kulinarnych, gustach, modach i smakach.  

Strona tytułowa książki „Compendium ferculorum" Stanisława Czernieckiego, wyd. z 1682 roku; Biblioteka Kórnicka PAN

Z pewnością ten typ popularnego, praktycznego i bliskiego codziennym zainteresowaniom piśmiennictwa znajdował więcej czytelników niż uczone traktaty czy dzieła dawnych luminarzy literatury. Chęć wyróżnienia się, naśladowania stylu życia warstw wyższych czy kopiowania   zagranicznych nowinek sprawiała, że w książkach kucharskich szukano modnych wzorców   zachowań, sposobów pokazywania własnego „ja” i udowadniania swojej społecznej i kulturowej wyższości. 

Mimo prawdziwego wysypu drukowanych książek kucharskich na zachodzie Europy już w XVI-XVII wieku, w Polsce w czasach nowożytnych opublikowano tylko dwa tego rodzaju dzieła. Pierwszą wydaną drukiem polską książką kucharską było Compendium ferculorum albo zebranie potraw pióra Stanisława Czernieckiego, kuchmistrza wojewody krakowskiego Aleksandra Michała Lubomirskiego. Dzieło to ukazało się w 1682 roku. Wielokrotnie wznawiane i przerabiane, stanowi  prawdziwy pomnik staropolskiej sztuki kulinarnej.  Druga wydana w przedrozbiorowej Polsce książka kucharska to napisany przez Wojciecha Wielądka Kucharz doskonały z 1783 roku.

            Oprócz drukowanych książek kucharskich, z których (choć wielokrotnie wznawianych i czasem nawet przerabianych) opublikowano w przedrozbiorowej Polsce tylko dwa dzieła, nasi przodkowie posługiwali się różnymi zbiorami przepisów rękopiśmiennych. Przepisywane i tłumaczone z pozycji drukowanych, uzupełniane własnymi wynalazkami przez całe pokolenia i z trudem dziś odnajdywane w zapomnianych szpargałach szlacheckich archiwów stanowią nie  tylko skarb narodowej tradycji, ale i ciągle żywe źródło inspiracji dla dzisiejszych mistrzów sztuki kulinarnej. Do najbardziej znanych autorów przepisów krążących w dawnej Rzeczypospolitej tylko w rękopiśmiennych odpisach należał Paul Tremo, kuchmistrz Stanisława Augusta.