Sztuka gwiaździarska w kraju Sarmatów

Wiedza astrologiczna w średniowiecznej Polsce była podobna jak w innych krajach Europy. Gwiazdom przypisywano wielki wpływ na wydarzenia na ziemi i wierzono, że zapisana jest w nich przyszłość, a wiara ta rozwinęła się pod koniec średniowiecza. Na dworze Jagiellonów przebywali w tym czasie liczni astrologowie, stawiający horoskopy przepowiadające przyszłe wydarzenia. Znane jest zainteresowanie tajnymi naukami Zygmunta Augusta, związanego z czarnoksiężnikiem Twardowskim, znanym jako Laurentius Dhur. Monarcha za radą astrologów ustalał np. daty koronacji i wesela z Katarzyną Austriaczką. Królewskie zainteresowania nie były przypadkowe, bowiem Kraków stanowił silny ośrodek astronomii i astrologii, której głównym przedstawicielem był Wojciech z Brudzewa. Wiarę w cudowną moc i wiedzę, umacniały także przepowiednie Jana z Głogowa, który „przewidział” pojawienie się Marcina Lutra i wojny religijne. Międzynarodową sławę zyskał też astrolog Kasper Goski, przewidując rozgromienie floty tureckiej pod Lepanto, za co Wenecjanie przyznali mu dożywotnią pensję. Wraz z końcem renesansu, poziom polskiej astrologii znacznie się obniżył i ograniczając się do stawiania horoskopów i układania kalendarzy z prognostykami. Ale wiara w wiedzę zawartą w gwiazdach trwa do dzisiaj, a prognostyki i horoskopy znajdują wciąż licznych amatorów.

Zegar słoneczny z fasady ogrodowej pałacu w Wilanowie

Zegar słoneczny z fasady ogrodowej pałacu w Wilanowie uchodzi za dzieło Jana Heweliusza (1611-1687), słynnego astronoma gdańskiego oraz Adama Adamandego Kochańskiego (1637-1700), doradcy naukowego i bibliotekarza króla Jana III Sobieskiego, matematyka, fizyka i astronoma. Zegar pełnił funkcje dekoracyjną oraz - zgodnie z duchem baroku - symboliczną, ale też czysto użytkową: odmierzał czas pracy i odpowczynku w gospodarstwie króla.