Teatr księżnej Radziwiłłowej

Intensywna działalność literacka księżnej Franciszki Urszuli z Wiśniowieckich Radziwiłłowej (1705 – 1753), pierwszej żony Michała Kazimierza „Rybeńki”, wiązała się z powstaniem teatru na zamku w Nieświeżu. Młoda księżna zainteresowanie teatrem wyniosła z domu rodzinnego, zapewne pod wpływem stryja Michała, który w Wiśniczu utrzymywał własną prywatną scenę; sam „Rybeńko” także lubił podobne spektakle. Były one wystawiane w Nieświeżu, mniej więcej dziesięć razy do roku, w przystosowanych do tego budynkach (w Akademii Wojskowej w latach 1747 – 1757, w zamku na scenie zw. Komedyhauzem od 1748 r., wreszcie w mieście, w podobnym Komedyhauzie, od 1758 r.) oraz na wolnym powietrzu. Te ostatnie w osiemnastowiecznej Polsce dzieliły się na prowizoryczne (sceny i widownia wznoszono w ogrodach, parkach i placach, a po spektaklu rozbierano je), stałe (budowane z trwałego materiału w parkach, zwykle na wzór teatrów antycznych), na ostatek „zielone” (wykonane z odpowiednio strzyżonych roślin). Teatr „zielony” – ze sceną z kulisami wkomponowanymi w zieleń i z widownią w formie równi pochyłej, usypanej z ziemi – znajdował się w pałacyku Konsolacja koło Nieświeża i czynny był w latach 1745 – 1756. Księżna Radziwiłłowa zadebiutowała jako dramatopisarka 13 czerwca 1746 r., wystawiając – napisaną z okazji kolejnych imienin i urodzin małżonka – pierwszą komedię Miłość dowcipna. Odtąd stale zasilała scenę nieświeską swoimi nowymi utworami, do których tematy czerpała z sielanek pasterskich i alegorycznych, dramatów szkolnych, komedii dell’ arte, z obcych i rodzimych baśni oraz powieści, nawet z dzieł hagiograficznych i średniowiecznych misteriów. O edycji zbiorowej sztuk Franciszki Urszuli myślano jeszcze z życia autorki. W 1751 r. ukazało się w Nieświeżu pierwsze, niepełne jeszcze wydanie jej dramatów, ale w formie ostatecznej nastąpiło ono najprawdopodobniej we Lwowie w 1754 r., pt. Komedye y Tragedye. Druk, zawierający ogółem 14 sztuk (m. in. Opatrzności Boskiey dzieło, Przeyrzane nie mija, Niecnota w sidłach, Z oczu się miłość rodzi), został zilustrowany tylomaż miedziorytami autorstwa Michała Żukowskiego, dość miernego grafika zatrudnionego w latach 1756 – 1760 we Lwowie, Krakowie i Lublinie. Ryciny te, zamieszczone jako tablice między stronami i wykonane według własnoręcznych rysunków Radziwiłłowej, dzielą się na dwie grupy: sensu stricto ilustracja utworu scenicznego oraz przedstawienie faktycznego spektaklu na dworze radziwiłłowskim. Bez względu na mierny poziom artystyczny tak pierwowzorów jak i miedziorytów, wymieniona grafika jest interesującym materiałem ikonograficznym do dziejów teatru w XVIII- wiecznej Polsce. I tak np. w sztychu Przeyrzane nie mija widzimy strzyżone żywopłoty, stanowiące kulisy ogrodowego, „zielonego” teatru, w którym właściwy spektakl ukazany został na pierwszoplanowej murawie. Zamykającą odległy plan widownię usytuowano w głębi, lecz niezgodnie z zasadami perspektywy ( w stosunku do szpalerów i pierwszoplanowych aktorów powinna być ona przedstawiona w skali znacznie mniejszej). Na rokokowej kanapce zasiadła sama autorka sztuki w towarzystwie młodej damy i trzech kawalerów w mundurach. Za nimi cisną się panowie kontuszowi i matrony. Wysoko nad głowami widzów unoszą się obłoki, przypominające bardziej jakieś wielkie skamieliny.

Teatr Księżnej Radziwiłłowej, przedstawienie „Przeyrzane nie mija", poł. XVIII w.; Biblioteka Narodowa