U źródeł nowoczesnej szkoły

Do połowy XVIII wieku młodzież szlachecka w przeważającej części odbierała wychowanie domowe, którego zakres w dużej mierze zależał od poglądów i umiejętności sprowadzonego z zagranicy nauczyciela. Szkół przyzakonnych było mało, a panująca w nich atmosfera koszarowego rygoru połączonego z karami cielesnymi, nie zachęcała do nauki. Za taki stan rzeczy obwiniano przede wszystkim jezuitów, którzy w swych placówkach najdłużej opierali się zmianom. Towarzystwo Jezusowe z niechęcią odnosiło się także do pijarów, reformujących swe szkoły już od pierwszej połowy XVIII wieku. Momentem przełomowym w historii polskiej oświaty był rok 1773, kiedy sejm zatwierdzający pierwszy rozbiór Polski, powołał Komisję Edukacji Narodowej. W jej skład weszli m.in. biskup płocki Michał Poniatowski oraz podkanclerzy litewski Joachim Chreptowicz. Stanęli oni przed ogromnym zadaniem zorganizowania na nowo całego szkolnictwa polskiego, począwszy od szkół elementarnych na Akademii skończywszy. Musieli rozwiązać problem m.in. kadry nauczycielskiej, podręczników oraz metody nauczania.

Dziedziniec Uniwersytetu w Wilnie.

Reforma podzieliła kraj na 2 prowincje szkolne i 10 wydziałów. Najniżej w hierarchii stały szkoły elementarne, które zachowały nazwę szkół parafialnych. Te ostatnie znajdowały się pod opieką i nadzorem szkół średnich: niższych trzyletnich i wyższych sześcioletnich tzw. wydziałowych. Nad nimi z kolei pieczę sprawowały dwie Szkoły Główne – Akademia Krakowska dla Korony oraz Akademia Wileńska dla Wielkiego Księstwa. Obie pełniły również funkcję towarzystw naukowych organizujących polską naukę. Wykonywały także obowiązki kuratoriów. Całym tym aparatem kierowała Komisja Edukacji Narodowej, która dysponowała własnymi funduszami i odpowiadała za swą działalność wyłącznie przed Sejmem.