Zaprzepaszczone szanse? Polska i Ukraina pomiedzy unią lubelską i ugodą hadziacką

W 1569 roku zawarto unię lubelską. W myśl jej ustaleń do Korony włączono Wołyń, Podole i Kijowszczyznę, ziemie zamieszkałe przez Rusinów, a należące dotychczas do Wielkiego Księstwa. Nie stało się to jedynie za sprawą polskich panów widzących w ziemiach ukrainnych przestrzeń dla ekspansji, ale też rodów ruskich chcących korzystać z przywilejów przysługujących obywatelom Korony. Dawała też ona większe niż Wielkie Księstwo gwarancje bezpieczeństwa przed wzrastającymi apetytami terytorialnymi Moskwy.

Typy Kozaków i Tatarów, rycina Antoniego Oleszczyńskiego z cyklu „Rozmaitości Polskie", Paryż 1833; Biblioteka Narodowa

Polityczny kontrakt zawarty przez Litwinów, Polaków i Rusinów w Lublinie dawał wcale niezłe widoki na przyszłość. Nieszczęściem dla niego była unia brzeska zawarta w 1596 roku. Mimo, że uzgodniona w dobrej wierze i dająca szanse na stworzenie podwalin pod „narodowy kościół” ukraiński, stała się przyczyną podziału społeczeństwa ruskiego. Nie wszyscy hierarchowie prawosławni chcieli poddać się władzy papieża i nadal uznawali zwierzchność patriarchy konstantynopolskiego, co było de jure nielegalne. Jednymi z najzagorzalszych obrońców starego wyznania byli kozacy.

  Władysław IV, rozumiejąc rolę kozaków we wschodniej i południowej polityce Rzeczypospolitej, na początku panowania zalegalizował kościół dyzunicki. Niestety istniał już wówczas patriarchat moskiewski (1589). Po śmierci hetmana Piotra Konaszewicza-Sahajdacznego wśród kozaków zaczęły szerzyć się bunty, których apogeum było powstanie Chmielnickiego. Wtedy właśnie powstało, na ziemiach ruskich, autentyczne państwo kozacke, będące podstawą ukraińskiej tradycji narodowej. Przetrwało ono jedynie kilka lat – do ugody perejasławskiej (1654), która poddawała kozaczyznę pod zwierzchność Moskwy. Ostatnim wielkim aktem historii związków Ukrainy z Rzeczypospolitą była ugoda hadziacka. Zakładała ona powstanie Rzeczypospolitej trojga narodów i uszlachcenie tysiąca rodzin kozackich. Niestety późniejszy przebieg wojny z Rosją (1654-1667) i rozejm w Andruszowie na ponad 300 lat rzuciły Ukrainę w objęcia Moskwy.