Zmierzch rządów sejmikowych

Złota era sejmików przypadała na drugą połowę wieku XVII i początek XVIII. Koniec rządów sejmikowych położył sejm niemy z 1717 roku, który pozbawił sejmiki szeregu kompetencji i przywilejów. Zniesiono wówczas sądy skarbowe, zasadę konfederacji sejmików i limity sejmikowania, odebrano także prawo finansowania wojska powiatowego. Do końca rządów Wettinów w Polsce w życiu sejmikowym zapanowała pewna stabilizacja. Trzeba zaznaczyć, że sejmiki, pomimo walk politycznych, nie uległy takiej destrukcji jak sejmy, które zostały kompletnie sparaliżowane przez zabójcze dla kraju liberum veto. Zmiany nastąpiły już na samym początku panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Niesławny sejm delegacyjny w 1768 roku okazał się brzemienny dla sejmików. Uchwalono wówczas „Porządek sejmikowania”, który stworzył warunki pod prawidłowy rozwój i funkcjonowanie zjazdów szlacheckich w Rzeczypospolitej. Ta obowiązująca na terenie całego kraju uchwała uniemożliwiała w praktyce zerwanie sejmiku. Wprowadzono wówczas zasadę większości głosów przy wyborach marszałków sejmikowych, posłów, deputatów, asesorów, elekcyjnych urzędów ziemskich, a także przy uchwalaniu instrukcji poselskich i laudów. Równie ważne było odebranie sejmikom prawa do uchwalania podatków wpływających do samorządowych skarbów. Ustalono także zasadę cenzusu wieku dla biorących udział w sejmiku. Odtąd prawo czynne miał osiemnastoletni szlachcic, bierne uzyskiwał po ukończeniu 23 roku życia. Odtąd w sejmiku mieli brać udział jedynie szlachcice posesjonaci czyli tacy, którzy posiadali majątek ziemski, jednak dopuszczono do obrad także szlachtę nieposesjonatów, pod warunkiem wszakże uznania przez sejmik „dawnych familiantów”. Nie było to trudne, więc szlachta gołota brała tłumnie udział w sejmikach. Było to o tyle ważne, że w związku z głosowaniem większością głosów, zwożono wyborców, którzy odpowiednio kreskowali w interesie swego patrona.

Stanisław August Poniatowski, mal. F.P. Molitor, II poł. XVIII w., z kolekcji Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie; fot. Z. Reszka

Pierwszy rozbiór Rzeczypospolitej był wstrząsem dla jej obywateli, których znaczna liczba została poddana obcemu panującemu i obcym prawom. Na dodatek, na terenach zakordonowych zakończyła się praktyka sejmikowania. Ambasador rosyjski w Polsce Otto Magnus Stackelberg nie zezwolił dawnym zwyczajem na zwołanie sejmików egzulanckich dla obszarów zajętych przez zaborców. Mimo to na terenie Rzeczypospolitej sejmiki funkcjonowały nieprzerwanie, choć nie raz były narażone na presję wojska rosyjskiego. Początkowo miały jeszcze praktyki z czasów saskich, ale z biegiem czasu stabilizacja zagościła na sejmikach. Nie znaczy to, że przestały one być terenem starć politycznych, nie rzadko dramatycznych. Stały się jednak elementem w odbudowującej się strukturze władzy w Polsce.

Sejm Wielki sporo uwagi poświęcił sejmikom. Warstwy oświecone, zgodnie z panującymi wówczas tendencjami niechętnie spoglądały ku idei samorządności. Efektem tych prac było uchwalone przez sejm „Prawo o sejmikach” z 24 marca 1791 roku. Porządkowało ono w znacznym stopniu zasady sejmikowania i rewolucjonizował zasady prawa wyborczego. Ustalono wówczas stały czas i miejsca obrad sejmików. Sejmiki poselskie miały się zbierać co dwa lata w dniu 18 sierpnia. Zgromadzenia gospodarskie i deputackie corocznie w dniu 14 lutego. Sejmiki relacyjne winny odbywać się dwa miesiące po zakończeniu sejmu, zaś elekcyjne powinno się zwoływać w ramach potrzeby. Ważną zmianą było pozbawienie prawa udziału w sejmikach szlachty gołoty, która stanowiła naturalny elektorat dla magnaterii. Wprowadzony cenzus majątkowy dawał prawa wyborcze jedynie tym szlachcicom posesjonatom, którzy płacili 100 złotych podatku. Szczegółowo skodyfikowano przebieg obrad. By przeciwdziałać nadużyciom ustalono także, że obrady powinny się zaczynać o godzinie dziewiątej rano i trwać do trzeciej po południu, z możliwością przedłużenia za zgodą wszystkich zgromadzonych. Ważną innowacją było pozbawienie sejmików prawa do nakładania podatków ziemskich, choć nie zabroniono zbierania dobrowolnych ofiar.

Uchwalone w 1719 roku zasady sejmikowania zastosowano tylko raz. Drugi rozbiór przekreślił reformy, a zmiany wprowadzone przez sejm grodzieński 1793 roku, ze względu na wybuch insurekcji kościuszkowskiej i trzeci rozbiór, nie znalazły zastosowania. Mimo to w czasach Księstwa Warszawskiego i Królestwa Kongresowego odwoływano się do tradycji sejmików szlacheckich. Podobnie rzecz się miała z sejmikami samorządowymi współczesnej Polski.